• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Mama to podaję przepis na jedną z moich ulubionych - sałatka z zupek chińskich ;-)


  • Makaron z 2-3 zupek chińskich

  • papryka (jedna duża lub 2 mniejsze)

  • kukurydza

  • kapusta pekińska (mała lub 1/2 dużej)

  • ogórek konserwowy (ilość wg uznania)

  • średniej wielkości cebula zwykła

  • cebulka czerwona (niekonieczna, raczej bardziej dla "koloru" ;-) )

  • fasola czerwona z puszki, odsączona

  • kilka łyżek majonezu

  • przyprawy wg uznania (ja dodaję sól czosnkową, pieprz, szczyptę "vegety")

Makaron z zupek trzeba pokruszyć i na SUCHEJ patelni podprażyć na złoty kolor - oczywiście na wolniuteńkim ogniu i trzeba uważać, bo szybko się praży, żeby nie spalić ;-) Podprażenie nadaje mu ciekawego smaku. Resztę składników większych pokroić, wszystko do mich przesypać, dać majonez, doprawić i na godzinę do lodówki żeby się przegryzło ;-) Przepis jest elastyczny, możesz dodać coś od siebie jeszcze lub zrezygnować np. z fasoli czerwonej jeśli nie lubisz. Ja czasem dodaję jeszcze podprażone ziarna słonecznika i dyni :tak:



A co do drutowania, to niestety nie umiem :-( Na szydełku gdzieś coś kiedyś robiłam, ale to daaaawno było ;-) Poza tym, gdzie ja w UK dostanę włóczkę? :szok: Ale już wymyśliłam sobie, że chcę zrobić album dla Maluszka, taki z serii "mój pierwszy roczek" :tak: Już mam trochę pomysłów i jakiś wstępny szkic, ale muszę niestety kupić tusze do drukarki, bo inaczej nici... :dry:
 
reklama
Sergii-dziękuje:) brzmi pysznie ;) szczególnie ten prazony słonecznik :))) ja sobie czasem prażę wieczorem-uwielbiammmmm:)
a pomysł albumu jest super...


ja zmykam szykowac się do pracy -wlecę koło 21.oo albo jutro z rana-buziaki
i060.gif
 
Mamitka jeśli dodasz do tego 2 piersi z kurczaka obtoczone w przyprawie gyros i podsmażone na patelni, to wychodzi z tego sałatka z gyrosem ;-)

Miłego dzionka!!!
 
puk, puk, czy ktoś mnie jeszcze oczekuje:-D:-D:-D


Byłam u ginki. Wszystkie 3 pęcherzyki pękły. Od jutra luteina. Za 11 dni test.
Rureczko no to świetna wiadomość. CZekamy na co najmniej bliźniaki bo 1 to napewno będzie. Trzymam kciuki

Mamitka ja mam pyszny przepis:

Ja dzisiaj bez humoru. Wczoraj się dowiedziałam, że moja najlepsza przyjaciółka i jej chłopak wracając ze zlotu motocyklowego mieli wypadek. Oboje w szpitalu. Ona obrzęk mózgu, złamania, nie mówi, a on pogruchotany obojczyk, pęknięta czaszka i złamany kręgosłup :(((

Lece babki do dentysty, wpadnie jak mi humor wróci.

Miłego dnia i przepraszam za smęcenie od rana.
Ojejku to nie wesoło. Ale kochana postaraj się za dużo o tym nie myśleć. Ty musisz teraz trzymać nerwy na wodzy.

cześć dziewczyny :-)

zobaczcie co dzisiaj przeczytałam, to upewniło mnie w podjętej decyzji

Jeśli jesteś samotna, pytają o narzeczonego. Kiedy masz narzeczonego, pytają kiedy ślub. kiedy wychodzisz za mąż, pytają kiedy będą dzieci. kiedy już masz jedno, pytają kiedy braciszek. jeśli się rozwodzisz pytają dlaczego. Jeśli próbujesz zacząć żyć na nowo pytają dlaczego tak szybko. Ludziom nic nigdy nie będzie się podobać. Jeżeli jesteś dumna z tego, kim jesteś i ***** Cię obchodzi co ludzie o Tobie myślą, wklej to, ponieważ możesz przeżyć swoje życie tylko raz!!!

tak zamierzam zrobić, do końca miesiąca jestem w Gdyni :tak:
I to jest święta prawda, samo życie.

Just
c011.gif
c011.gif
c011.gif
c011.gif


jest dokładnie tak jak napisałaś...dodam jeszcze ,ze jak masz dwoje dzieci i zapytaja z przekory-kiedy trzecie??a odpowiesz ,że własnie się starasz to robią
a093.gif
i mówią patologia!! bo liczyli ,że powiemsz ,że masz dość dzieci...ludziom nie dogodzisz..!!!!!!!

Twoje życie-Twoja sprawa-Twoje decyzje.......

w imię czego masz się tak męczyć..od Twojego nastawienia zależy jak Ci bedzie u mamy..a nastawienie masz si...może tam sobie coś małego wynajmiesz i będziesz na "swoim" garnuszku...
bedzie dobrze! grunt to szukac pozytywów w każdej sytuacji-prawda Made????

A jak noszę pod sercem 4 to już wogóle przesada ???
 
Witam się i pozdrawiam wszystkich!!!!!!!!!!!

RURKA &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Szał ciał się zaczyna i ja już nie mogę się doczekać!!!!!!!!!!!

Serg witaj po dłuższym czasie!! Głowa do góry! Ja w tej ciąży też nie czuję się super rewelacyjnie, ale trzeba się cieszyć każdą drobnosteczką :)))))))))) Zrób sobie ciasto marchewkowe (ja właśnie piekę) - można się oszukiwać, że zdrowe i dietetyczne hehe :))) Trzymam kciuki!

Boogie tak trzymaj!! Będzie dobrze! Tak pozytywne osoby zawsze dobrze kończą!!!!!!!!!!

Dla całej reszty masa buziaków bo już nie wiem co jeszcze komu miałam napisać. W końcu mamy chyba lato!!!!!
 
Dzięki dziewczyny :))

Zapomniałam Wam napisac: macie pozdrowienia i buziaki od Pok. U niej wszystko si, ślub się udał, odpoczywa od bb ale myśli o nas i trzyma kciuki :))
 
Rureczka buziaki dla POK! I właśnie doczytałam o Twoich znajomych - masakra i przykro mi - motory są jednak bardzo niebezpieczne :-(

Ale nie tylko motory.....My mieliśmy w niedzielę stłuczkę - kobitka nam w bok wjechała, auto zrujnowane, zarzuciło nami, ja taki stres przeżyłam, że dzidzia cały dzień nie dawała znaku życia. Ale wszystko na szczęście dobrze jest. Trzeba być naprawdę ostrożnym na drogach.....
 
Lil a my mieliśmy z nimi na ten zlot jechać... wczoraj jak dostałam tel to takie ciarki miałam, że szok :( nie można ich odwiedzać, może i dobrze, bo oni w Grudziądzu leżą. Wieczorem będę dzwonić, mam nadzieję, że się poprawiło.
A z wypadkiem doskonale Cie rozumiem. Ja miałam rok temu, pijany facet mi zajechał drogę, nie dość, że nie udzielił pomocy to jeszcze uciekł. Złapali go, ale co z nim nie wiem. Samochód był do kasacji, a ja miałam taki stres, że długo nie chciałam jeździć samochodem.
 
No Rureczko nigdy nie wiemy co nas czeka za zakrętem, dlatego trzeba się cieszyć każdym dniem i myśleć o rzeczach pozytywnych! KTOŚ nie chciał, żebyś jechała na ten zlot, bo masz być w tym miesiącu MAMĄ!
A ja za kółko nie wsiadłam odkąd byłam z Maciusiem w ciąży - jakoś stres mnie zżera, ale muszę wrócić do jeżdżenia, bo by mi się czasem autko przydało, żeby coś załatwić....

A ja miałam od dziś być na diecie...I co?? Piekę właśnie ciasto, koleżanka przyniosła mi sernika, zjadłam właśnie paczkę gum MAMBA i czuję jak mi się uda ocierają o siebie i trzesą przy chodzeniu.......Niech to szlag!
 
reklama
hej :)

rurka : przykro mi z powodu najomych... to straszne...
mimo tej smutnej atmosfery 3MAM MOCNO &&&&&&&&&& za twoj tescik, 3 pecherzyki mowisz? :)
jeden musi byc ( przynajmniej jeden) trafiony zatopiony ;)
odpozdrow pok :))))

mama : zazdroszcze tego ogrodu... my juz tak dlugo szukamy domu i nic... juz bedzie rok od przeprowadzki (domu szukalismy juz jakies 6 m-cy przed przeprowadzka) i nic... poldek zacznie tu przedszkole i pewnie trzeba bedzie w ktoryms momencie je zmienic... no nic... pozyjemy zobaczymy
moze mojego we wrzesniu wykleja z pracy i wtedy nie bedzie chodzil do przedszkola tylko od razu sie przeniesiemy nad morze lub na wies juz na stale ??????????? :)))))))))))))))))))))))))

just : to co piszesz to prawda... ludziom nigdy nie dogodzisz... a zreszta to nawet po co....? zyj swoim zyciem i nie patrz na to jak oceniaja je inni
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry