jestem..dzieci porozwożone...pranie zaraz rozwieszam..kawka smakowita-taras otwarty ,słonko świeci no jak miło

))
Palemka no żesz ...teraz musiał Cię wnerwiać kiedy czas płodny-fak!
Wiola cześć babeczko i nadal &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&!!!
Agapa no to przeprawa z tym imieniem ,ale wiesz jak mąż tyle czekał na synka to ma jakieś marzenie związane z imieniem....ja wiedziałam zawsze ,że jak bede kiedys miała córkę to będzie miała na imie Zuzanna..na szczęście mężowi tez się bardzo podobało

i jak zaszłam w drugą ciążę i wybieraliśmy imiona to była Zuza i Nikodem...
Just????????????????????
Made ależ przeżycia....myślę ,że Igorek jeszcze powinien zostać w domu jeśli masz taką możliwość.....
wiem,że każdy ma inną sytuacją ,ale ja niewyobrażam sobie dac dziecka do żłobka-pierwsze 3 lata to ważny etap i dziecko potrzebuje na maxa akceptacji,spokoju i 100% zainteresowania....
dlatego ja wiedziałam,że będę z dziećmi aż do 3 roku zycia każdego z nich...wiem!! wiem nie każda mam tak może sobie pozwolić ,dlatego nie neguję tego-piszę ,że wiem co czujesz bo moje serce tez by pękło!!!
i o ile przy 3 latku napisała bym,że się za kilka dni pozbiera emocjonalnie i bedzie si o tyle o żłobkowym dziecku tego nie napiszę...
wspieram Cię kochana i życzę dobrej decyzji...
Dominik popłakiwał przez pierwszy tydzień jak zaczynał 3 latki, a potem sie docyrał i było si...ale tez każde dziecko jest inne..
Carolinaa- &&&&&!! może stał się cud!
Pysia- cześć

) pewnie,że przezycie i dla nas i dla Niej

)
biorę się za porządki bo Zuza ma szkołę do 12.20..więc za godzinę z groszami po Nią jadę i potem po spożywkę..
jutro przyjeżdżają moi rodzice bo my wieczorem idziemy na rocznico-wesele do znajomych-robią w lokalu takie duże jak wesele ale to 10 rocznica ślubu..