• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
wiola tak... jesień od zawsze była moją ukochaną porą roku... :) :) :) Mam refleksyjną dość naturę, lubię się zaszyć, czytać, duuumać... nie jestem za bardzo energiczna... może to dlatego... Absolutnie uwielbiam deszcz za oknem, a mój ukochany wiersz z liceum to właśnie "Deszcz jesienny" Leopolda Staffa :-)
 
reklama
kocurek : u mnie to samo, patrza jak na czlowieka na antydepresantach :) a ja od dziecka kocham ta pore roku! jako kilkulatka uwielbialam szaruge za oknem, zimno, liscie na ziemi/gole drzewa i wyjscie w takim dekorze do szkoly. i obowiazkowe nasluchiwanie juz z lozka : typowo jesiennego krakania wron... :zawstydzona/y:
tutaj nie ma wron i krakania... a mi sie z tym kojarza jesienne ranki i wyjscie z domu przed 8-ma ...

kocurek : to ty tak jak ja :) fotel ksiazka i nie ma mnie dla nikogo :) jeszcze tylko napisz ze czekasz az sie zrobi chlodno zbey nawet w domu zakladac przytulne cieple skarpetuchy, przykryc sie na kanapie grubym pledem, czy jakis polarkowy dresik moze? ;)

energiczna tez nie jestem, ale tak skrajnie :) zaplanowanie obiadu zabietra 1/3 mojej dziennej energii, wykonanie drugie tyle... pozniej kulam sie na resztkach energii do wieczora :)
 
Ostatnia edycja:
Cześć kobietki, witam się i ja.. :-)
Ale ja popijam herbatkę. No prawie się nabawiłam kompleksów, bo Wy chyba wszystkie kawoszki...
Naprawdę nie ma nikogo do towarzystwa dla starego herbatnika...???? ;-)
 
aaaaa wybaczcie koleżanki :zawstydzona/y:

śniadanie, potem coś zabolało Remika i musiałam mojego Maluszka uspokoić :sorry2:

a u nas??? hmmmm.... długo bym musiała się zastanawiać, tzn jest dobrze, ale ciężko mi się przestawić, byłam nawet wczoraj u fryzjera :szok: ale jestem jeszcze nie moja, tzn nie mam swoich fal i nie pokażę się :-p a tak generalnie w temacie włosów, lecą mi jak cholera :szok::szok::szok::wściekła/y: można by było zrobić perukę :szok:

wybczcie mi moje drogie, odezwę się później, lecimy po urzędach zrobić rundkę :dry:
 
A mi się śniadanie przedłużyło. W dodatku namówiłyście mnie na kawkę! I jeszcze to i jeszcze tamto...Myślałam, że jak Maciuś będzie w przedszkolu to będę miała więcej czasu, żeby chociaż poczytać czy pobyć na BB, ale się okazuje, że tak nie jest! I już jest po 10! A na BB zaczęłam przed 8! Gdzie te 2 godzinki????

Jeśli chodzi o jesień to u mnie jest tak, że też ją lubię - ale najbardziej na pograniczu lata kiedy człowiek ma dość upałów i też chętnie zmienia garderobę z krótkich rękawków na kurteczki, szaliczki, sweterki itd...No i można przy okazji nowe buty kupić...To i tamto odświeżyć....Taki powiew nowości!!!!! Natomiast jak już jest listopad to wiadomo, że tęskno do ciepełka i słoneczka....No i ta depresja jesienna....Zimy też ostatnio tak średnio lubię, bo znacznie utrudniają spacery z dzieckiem hehe :) Tyle w temacie pogody....No bo o wiośnie to na razie nie będę pisać, ale generalnie to jest moja ukochana pora roku!!!!!!!!!!!

A Made dziś na szczepieniu jest z tego, co wiem.........

Kocurku to który to tydzień u Ciebie??
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry