Hello,jestem ja i moja @.Przylazła rano niespodziewanie i boli.
Marcepanek i reszta dziewczyn popieram w 101%. Powinno się czekać.
Młodamamusia,nie obrażaj się,nikt nie robi tego złośliwie.A jak Twoje koleżanki traktują dzieci jak zabawki to ich problem,Ty tego nie rób.Na szczęście nic Rafałkowi nie jest,NA SZCZĘŚCIE.A co by było gdyby coś się stało?Jak będzie go bolał brzuszek?Nie powie Ci,że to od zbyt wczesnych eksperymentów bo nie potrafi....
Potrzebuję pomocy i to w 2 kwestiach
Dzisiaj mam pierwsze spotkanie grupy DDA i obleciał mnie strach,boję się,nie jestem pewna czy jechać,czy chcę,czy to coś da itp...
Wsparcia mi potrzeba bo nie chcę się poddać a jestem bliska..
Druga sprawa,Miałam faceta,teraz już ex faceta który ma córki,19-letni bliźniaczki.Jedna z nich rok temu urodziła córkę a teraz druga jest w ciąży.Nie będę się wypowiadać na temat czy powinny czy nie bo to nie moje sprawa.Ja mam z nimi świetny kontakt,widujemy się,pilnują mi dzieci czasami.
Problem w tym,że są biedne jak myszy kościelne,obie.Tatuś się stoczył i jego najwyższą potrzebą jest piwo i wykręcenie się od pracy.
Czy któraś z Was jest chętna do przekazania ubranek dla dzieci? 14miesięcy i noworodek?
Ja płacę za przesyłkę.
Niestety w związku z Oliwką i remontem nie jestem w stanie sama im pomagać mimo,że bardzo bym chciała.
Zaznaczę,że nie są to żadne ''darmozjady-nieroby''.Dziewczyna,która ma już dziecko ma ponad 180wzrostu i tak strasznie przytyła,że praktycznie z domu nie może wyjść...rodzina to olewa.
A druga,ta w ciąży uczy się w szkole i ma praktyki...a na praktykach wiecie ile się zarabia...na dodatek ma krwiaka i zakaz dodatkowej pracy.