• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
kocurku zaproponowalabym zebys wyslala mi mmsa ale nie mam ustawionego odbierania mms w tel...wiem starodawna jestem

made ale fajnie ze nie bedziesz musiala czekac do 42 tyg zeby przytulic Zygmusia

carola juz nie badz taka dociekliwa no:-)
 
reklama
Witam witam i o zdrowie pytam!!!

Wszystkie całuje z osobna, tak szybko przeleciałam dzisiejszy poranek u Was i mam pytanko - Made Ty będziesz miała cesarkę??? Czy o czymś nie wiem???
 
witam się i ja :)

lece zrobić badania z krwi, zołądek i jelita nie odpuszczają, znów zacznie się jazda po prywatnych gastrologach....jak ja tego nie cierrrpię :(
 
naga siły, nerwów i cierpliwości Tobie :))))))))))))

lili i owszem, nasza koleżanka nas nie zaskoczy, tylko sobie spokojnie zasiądziemy któregoś dnia i odbierzemy Zygmusia :-D:-D Ale będzie imprezka !!!
 
Hej Oliwka, hej Wiolka!!!!!!!

Maciuś w przedszkolu coraz lepiej - choć wczoraj podobno płakał - miał kryzys. I dziś ja musiałam go odprowadzić - i też płakał (przy tacie nie płacze już) - ale to może dlatego, że w szatni jeden chłopczyk głośno płakał i wiadomo, że to się udziela mocno....

Made to ja w takim razie gratuluję!!!!!! A jak to się stało, że cesarka??????? Kurcze aż mam ciarki! Też bym chciała znać datę swojego porodu!!!!!!

Kocurku a Ty na kiedy się psychicznie nastawiasz hehe ???

Kurka nie jestem na żadnym wątku typowo ciążowym, więc zagadnę tu - czy na moim etapie ciąży bóle podbrzusza jak na @ są normalne, spoko i oki? Bo ostatnio zawsze w nocy mam takie coś i potem leżę i się zastanawiam ki czort...
 
lili oo bóli wszelakich tam na dole to ja mam cały komplecik od jakiegoś czasu, ale na nic to nie wskazuje (u mnie).
Pewnie przydałoby się, żeby jakieś medyczne oko tam zajrzało ;))))))))

Ja za koleżankę powiem, że niestety przez cholewne żyły i zakrzepicę nasza made tak urządzona - wczoraj była u doktorów i się dowiedziała...

A ja... ja się nastawiam na punkt 6 października, zgodnie z wyznaczonym mi terminem - nie mogę się nastawić inaczej, bo nie zdążymy skończyć domku i go zasiedlić
:((( A z maleństwem przeprowadzka będzie wyzwaniem ... no i pan mój urlop ma dopiero w październiku... zresztą kuchni w terminie rozwiązania nawet jeszcze nie będzie..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry