• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Też nic mój kompletnie mięsożerny ukochany nie brał, a ja kwas przez jakieś dwa miesiące przed :))))) ...znaczy się kwas w witaminkach Falvit :)))))

wiola ;-)

Przyszło łóżeczko... nie rozpakowałam jeszcze, ale pachnie drzewem, że hoho..!!! Dopiero ścięli???? :-D:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aha, dzięki za odp:-)
Ja biorę teraz wiesiołek i kwas foliowy, ale chyba dla męża nie będę kupować na razie nic


Uwielbiam zapach drewna:rolleyes2::rolleyes2:
rolleyes9im.gif
 
Ostatnia edycja:
Nie.. tylko uchylę karton i kawałek obejrzę. Będzie łatwiej przy przeprowadzce je zabrać w kartonie :))) Liczę, że jest w całości...

Oooo jakie łaaadne.. :))))))))))))))) Ależ pachnie!!!
 
Ostatnia edycja:
kocurku zlozone? ja swoje jak kupowalam to bylo w 5 czesciach do samodzielnego skladania....

no tak zapomnialam calkiem ze przed toba jeszcze przeprowadzka... kiedy oficjalnie bedziecie mogli sie przeprowadzic?
 
Nie..nie jest złożone, ale pudło wielkie jak słoń ;)))))))

Chyba mi przeszło..... :) uffff Mam nadzieję, że następny atak dopiero w piątek i to baaaardzo późno, a najlepiej w sobotę :-p



:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-) made gratuluje rureczce.. !!!!!! :-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)



Ale nic nie wiem, co tam u NICH... troszkę podpytałam i czekam...


wiolu chyba dopiero ok. 6 października :( Ale przewożenie dobytków rozpoczynamy już w ten weekend :)
 
Ostatnia edycja:
a made pisala jak sie czuje? mam nadzieje ze szybko dojdzie do siebie i do nas z Boryskiem wroci...napisz jej prosze zetesknimy za nia.
a swoja droga Mala Czarna niezle cie cwiczy... :-)
 
Kocurku podziękuj Made ode mnie jak możesz :)
Jak skurczyki??

Mary trzymaj się dzielnie kochana!

Maż powiadomiony. W trakcie konsumpcji zupy dostał prezent, otwiera i w ogóle nie wiedział o co chodzi, bo wczoraj mu powiedziałam, że się nie udało... za chwilę mu mówię, że będziemy mieć dzidzie, a ona: "tak? tak? ale poważnie tak? tak?" i tak kilka razy, później buzi buzi, i teraz chodzi za mną i mówi, że jestem kłamczuszek :-D
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry