• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Czesć Wiola, cały czas myślę, raczej pójdę, tylko cholernie się boję jazdy:szok:


Ale sen miałam dzisiaj, że robiłam test i wyszły dwie kreski i baaaaardzo się cieszyliśmy z Mężem:-):-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
no to teraz toyota pojezdzisz sobie... a jak bedziesz miala prawko to juz nie bedzie mial wyjscia....:-)
ja mam bmw kombi , silnik2,5 litra . maz sie smieje ze jak zdam to pierwsze co kupi mi jakis maly samochodzik z silnikiem 1.4 a najlepiej 1,0 bo mam nage za ciezka( nie wiem o czym on mowi:-))
 
Zizi ja też jestem z tych bojących - generalnie dwie lewe ręce do kierownicy miałam zanim wsiadłam za kółko na kursie - masakra jakaś była - jeździłam po krawężnikach, instruktor mojej kierownicy nie puścił, bo by źle się skończyło. Miałam stracha jak nie wiem - ale potem już coraz lepiej szło - także trzymam kciuki i koniecznie idź na prawko! A sen oby był proroczy!!!!!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Wioluś do jutra mi tylko 40 ankiet do wklepania zostało - więc troszkę zwolniłam tempo hehe :-) Ale oczywiście mam plan do końca to wklepać dziś i czekam na kolejną partię :-) Już się nie boję, że nie zdążę przed porodem, więc stres mniejszy....:-) A Tobie mąż daje pojeździć??? Jak Ci idzie??? I jak mdłości?
Doczytałam o tej ciężkiej nodze - pewnie za mocno ciśniesz sprzęgło czy gaz i dużo pali jak jedziesz :-) Ale to się wszystko wyrobi! Jeszcze będziesz w szpileczkach jeździła!
 
lil moj M zawsze da mi samochod jak chce pojezdzic... czasem od teciow ja wracam do domu , takimi polnymi drogami zebym nie zapomniala jak sie biegi zmienia:-)( wiesz w domu na mezu cwicze ale to nie to samo:-p)...
a co do mdlosci to praktycznie ich nie ma albo sa delikatne, bardziej mnie dazni taki dyskomfort w brzuchu, nie moge juz lezec na brzuchu bo mi niewygodnie, plecy boa itd... a moje libido sieglo -100/% masakra jakas
 
hejka

ja tez sie nie zalapalam na fotke pysiowego synka :(
dziewczyny nadrobilam ale nie mam sily pisac ide sie polozyc, ledwo ciagne... o 3 dni za duzo... wczpraj znow bole i twradnienie brzucha
maz dzis wzial wolne i zaprowadzil/przyprowadzil synka do przedszkola + gotowanie i zajmie sie nim do wieczora... jutro bede musiala dac rade a w sobote juz tata przyjezdza to bede miala 10,5 dnia odpoczynku... pozniej tydzien uciagnac i mamy 2 tyg wakacji, jedizemy na poludnie do tesciowej
pozniej znow z 10-12 dni sama tutaj, przedszkole+dom no i ok. 15.11 tesciowa przyjedzie na 10 dni i bedzie juz koncowka listopada i niech sie dzieje co sie chce :)
tak narazie wyglada nasz plan doczolgania sie do bezpiecznego terminu...
jakos moze tak dociagniemy :)
 
Oj Wioluś to Ty już zaprawiony kierowca jesteś!!!!!!!! A męża to od razu na czwórkę wrzucasz??? :-p:-p:-p

Co do spania na brzuchu to kochana zapomnij!!!!! Ja to już nie pamiętam jak to jest! Po porodzie też nie tak od razu można na brzuchu, bo jak czyczki pełne mleka to też średnio hehe....A o libido się nie martw - normalka!!!!!!! Kłopoty żołądkowe potrafią do wszystkiego zniechęcić!

Jos witaj! Odpoczywaj w takim razie i Ci życzę, żebyś się bezpiecznie doczołgała!!!!!!!!!

Ja na jakiś czas uciekam z BB, bo Maciuś mi śpi, więc biorę lapka do kuchni, a tam nie mam internetu. Będę wklepywać ankiety.
 
reklama
Maja no ja nie wiem czy to cos da ... cala ciaze szalalam i mialam obawy czy przez to nie urodze wczesniej ,a tu prosze wszystko zamkniete szczelnie :) siorka probowala wszystkiego i przenosila ... chyba jak dziecko wyjsc nie chce to nic nie pomoze heh

Zizi ja mialam taki sen przed robieniem testu jakos i jak widac sie sprawdzil :) oby u ciebie bylo podobnie !! &&&&&&&&&&&&&

Wiola a jakos leci , noce okropne , ale dam rade :)

ide obiad machnac :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry