lil_maja
Fanka BB :)
Kocurku ja też nie mogę się nadziwić, że Oleńka już po "naszej" stronie - jeszcze niedawno leżałaś w wannie z chłodną wodą...A teraz wszystko się zmieniło....To wielki cud - ja mam wrażenie, że w ciąży zostanę już na zawsze...I raz chcę być już po, a potem zaraz nic nie chcę zmieniać...Ależ huśtawki....Fajnie, że opisujesz nam co i jak - lubię to czytać
)))
Made no no no! FIU FIU! Ja myślę, że długo w swoje ubrania nie wejdę, bo teraz jeszcze na sam koniec objadam się słodyczami...Ostatnio miałam 2 tygodnie między wizytami - i w tym czasie całę 2 kg przytyłam!!!!!!!!!!!!!!!!
Mary leż kochana - ja dziś też leżę!! Co za dzień! A ja Asionka przegonić nie chcę i nie mogę - tylko już troszkę doszukuję się objawów porodu - Ciebie też to zaraz czeka :-)
Rureczko w podbrzuszu to całą ciążę może coś pobolewać....Nie ma jednej dobrej wersji - każda z nas ma inaczej - niepokojący jest tylko stały ostry ból - ale taki bardzo bardzo ostry. Wszelkie pobolewania są w normie
Made no no no! FIU FIU! Ja myślę, że długo w swoje ubrania nie wejdę, bo teraz jeszcze na sam koniec objadam się słodyczami...Ostatnio miałam 2 tygodnie między wizytami - i w tym czasie całę 2 kg przytyłam!!!!!!!!!!!!!!!!
Mary leż kochana - ja dziś też leżę!! Co za dzień! A ja Asionka przegonić nie chcę i nie mogę - tylko już troszkę doszukuję się objawów porodu - Ciebie też to zaraz czeka :-)
Rureczko w podbrzuszu to całą ciążę może coś pobolewać....Nie ma jednej dobrej wersji - każda z nas ma inaczej - niepokojący jest tylko stały ostry ból - ale taki bardzo bardzo ostry. Wszelkie pobolewania są w normie

Oby z tego nie wyszedł 12.11!
ale idzie ku lepszemu;-)