rruurrkkaa
Mama Misiatków
Cześć;-)
Nie wygrałam z cholerą, do 2 w nocy mnie męczyła, później zasnęłam
dzisiaj cisza, czytałam, że właśnie migdały, zimne mleko a jak to nie pomoże to rennie albo manti.
Idziemy dzisiaj do znajomych na wódeczkę, teraz mój Ł ma dobrze, nie dość, że zawiozę to jeszcze przywiozę
Wiola jak jazda?
Nie wygrałam z cholerą, do 2 w nocy mnie męczyła, później zasnęłam
dzisiaj cisza, czytałam, że właśnie migdały, zimne mleko a jak to nie pomoże to rennie albo manti.Idziemy dzisiaj do znajomych na wódeczkę, teraz mój Ł ma dobrze, nie dość, że zawiozę to jeszcze przywiozę

Wiola jak jazda?
teraz nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Ci spokojnych 8 miesięcy
, ah zasiedziałam się na tym wątku ...
Palemko, cholero, a co Ci tu nie pasuje?? 