• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Libby jestem jestem, podczytuję cały dzień ale jakoś weny do pisania brak... Dobrze, że już wróciłaś :*

Zizi przesyłam ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ mam nadzieję, że pomogą :)

Wszystkie dzieciaczki i mamusie piękności :))))
 
reklama
maja nie dziękuję ;-) a bez słodkiego? jakoś daję radę, ale przyznam sie bez bicia, że kawałek tortu zjadłam na urodzinach chrześniaka. Ale mimo tego jestem z siebie zadowolona, że ograniczyłam i to baaaaaardzo. Jak K wróci to sobie pozwolę ;-) teraz bite 3 tyg bez niczego słodkiego.

aaa zacznę chodzić na aerobik, chociaż niezbyt mi się to podoba, ale coś trza ćwiczyć... myślicie, ze 3,5 miesiąca po cc można?

libby mi się podoba jak wyglądasz. czekam na zdjatka z chrzcin. aaa ja ostatnio też wciągnęłam jak K robił zdjęcie, mega wklęśnięcie hihihi oby choć płasko było w rzeczywistości...:rofl2:
 
MŁODAM, ja tam się nie znam, ale żeby nas katarki i kaszelki omijały kupiliśmy nawilżacz powietrza. Co do brzucha, to zgadzam się, żeby takie wciągnięte pozostały już na stałe :-D

RURECZKO, masz prawo nie mieć weny.. pogoda, ciśnienie, hormonki, a może co innego?
hehehe hurtem o mamusiach i dzieciaczkach heheh, ale dzięks
 
Sol a co Ci się popsuło i ile kosztowało?????????

Mlodam na intensywne ćwiczenia to za wcześnie jeszcze - najpierw jakieś spokojne wybierz typu joga czy pilates - i pamiętaj, że najpierw powinno się ćwiczyć skośne mięśnie brzucha - mięsień prosty początkowe mniej intensywnie...

Libby to Ty schudłaś 25 kg w 3 miesiące??????? I to bez wyrzeczeń????? Jak to???? :szok:

I dobrze, że sobie dałaś rok na dojście do formy - ja przy Maciusiu właśnie po roku się czułam jakbym nigdy w ciąży nie była...

Rureczko witaj!

Paulinka czekam na linki - wklejaj co się da - ja już mam parę pomysłów dzięki Tobie!
 
Mlodam ja mam inhalator - polecam - na długo się przyda - nawet jak Ty będziesz miała katar to możesz się nebulizować solą morską - ja mam inhalator tłokowy PHILIPSA - zwróciłam uwagę na firmę i na to, żeby nie był jakiś wielki. Akurat była promocja w Superpharmie. Generalnie to ja z reguły nie lubię kupować marki, której nie znam - a philips to mi się oki wydaje.
 
Mlodam ja nie pomoge niestety :(


Asionek ależ się zmienia ta pogoda u Ciebie! Szok! Co do spania z dziećmi to ja też z tych co to lubią mieć łóżko tylko dla siebie....Nie jestem w stanie tak głęboko i beztrosko zasnąć jak dziecko leży koło mnie...A przynajmniej takie małe dziecko...Maciusia to już nie boję się przepchnąć kawałek dalej w razie jak mi na głowę wchodzi...?

no pogoda niezla jest :szok: niby cieplo 20 stopni , ale co z tego jak sie wyjsc nie da ? :wściekła/y:
ja tez sie lubilam porozpychac na lozku i miec dla siebie je , a teraz sie mi pozmienialo :-D

WIOLU, MŁODAM, więcej schudnąć to już chyba nie mogę i mam nadzieję, ze nie schudnę. Nie chcę mleczka stracić. Wiolcia, sama napisałaś, że biodra nie te po ciąży.., itd. A mnie właśnie o szerokie biodra chodzi, biust pół metra niżej, ogólnie jakaś poszerzona jestem i brzuszek mam jakbym w 4 mies. ciąży była. Ćwiczyć za bardzo też nie mogę właśnie przez karmienie, no i przez moje kolana. Jasne, że to dopiero 3 miesiące. Daję sobie czas tak do roku, oczywiście postaram się ćwiczyć. Po kryjomu uskuteczniam a6w. MŁODAM, przyjrzyj się bardziej- wciągnęłam sadełko do zdjęcia. Teraz mam taki jak wtedy wciągnięty.
Jak zgram zdjęcia z chrzcin, to pokarze jak teraz wyglądam. I tak uważam, że duży sukces osiągnęłam. Tydzień przed porodem miałam 25kg+


ASIONKU, dziękuję. Próbuję się wytłumaczyć. Chodzi mi o to, że już pewnie nie wrócę do dawnej figury, ale cieszę się z drugiej strony, że udało mi się tyle schudnąć bez większych wyrzeczeń. Zresztą pewnie nasze staraczki mnie oskalpują za moje narzekania. Już nic nie powiem.



Moje dziecię leży na macie z gołą dupką i zamiast bawić się zabawkami wcina swoje stópki. hehe

my zawsze znajdziemy powod do narzekania :) a przeciez wygladasz super i ladnie ci kg zlecialy !
figura sie zmienia to racja ja chyba tez sie poszerzylam z deka , albo mi sie zdaje :-D
narazie nie panikuje zobacze co dalej bedzie sie dzialo , chociaz wymiana szafy mi sie nie widzi za bardzo ... wsumie gora jest ok , ale dol to juz roznie niektore rzeczy dobre niektore przycisne jeszcze sa
i buty nie wszystkie moge zalozyc to jest dramat dopiero :szok::angry::-D
fajnie , ze slodziak tak sobie lezy i nozki oglada :) juz sie doczekac nie moge az moj bedzie tak dokazywal :))

Ja zwariuje. Nikt nie odbiera tel a najlepszy numer że te sklepy zostały zlikwidowane :szok: Zaraz się okaże że zostałam na lodzie!

kurcze oby jednak nie zlikwidowali sklepu !!
 
Sklep jest zlikwidowany a zepsuł mi się wózek! 900 zł psia mać i jest na gwarancji. Już drugi raz mi pękło w tym samym miejscu! Tyle że w sierpniu nie było problemów z reklamacją - wymienili, odesłali i było ok. A teraz mam powtórkę z rozrywki i zero możliwości kontaktu :no::angry::no::angry::no::angry:

A w ogóle to wam nie powiedziałam ale chyba wyjedziemy z Polski jak M skończy te studia - czyli za niecałe 4 latka. Chcemy się zebrać i wyjechać stąd jak najdalej!
 
reklama
LILU, po porodzie od razu spadło mi 14, więc tak naprawdę do zrzucenia miałam 11, a w rezultacie zrzuciłam do tej pory 13. Jak znajdę jakieś zdjęcie z tygodnia przed porodem, to wkleję. Zobaczycie różnicę.

MŁODAM, możesz iść ale na taki dla mam lub w wodzie. Jak karmisz to tym bardziej delikatniejsze ćwiczenia.

SOL, no teraz to i ja mialabym nerwa! Zamknięte?!
My też myśleliśmy nad wyjazdem jak u nas strasznie krucho było. Teraz ta myśl odpłynęła, bo jakoś nam lepiej, a i o zakupie własnych 4kątów myślimy. Do jakiego kraju jeśli można? My chcieliśmy do Kanady. Zobaczymy. W każdym razie "nigdy nie mów nigdy"
RURECZKO, :-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry