• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
MŁODAMAMUSIU, ja to SE myślę, że to przez tabsy. Jak w nocy małemu dłużej się pośpi (3-5h) bez żarełka, to potem mam cyce jak kamienie i tak samo ich nie czuję. Związku nie ma hehe ale normalnie puszki mogłabym zgniatać! :-D

SOL, hehe dobre. Jak byłam zgrabna i powabna :tak:a mój luby nim jeszcze nie był, wracaliśmy którejś nocy sobotniej z klubu. Wszystko potoczyłoby się "jak zwykle", gdyby właśnie nie trawka. Mój Pan zobaczywszy patrol jadący OBOK nas 20/h, pomachał stopą gwiżdżąc i mówiąc "do nogi pieski"......:szok: śmialiśmy się wszyscy:szok:. Ale jakoś niebiescy nie podzielili naszego humoru:dry:


KOCURRO, a co się BEDE szczypać. W ciąży naryczałam się i nadeprechowałam za całe życie. :-D never ever! deprech ma się rozumieć
Apropos suchej skórki... próbowałaś kąpać i smarować emolientami? U nas świetnie się sprawdziły. Co do kąpania- sama wiesz najlepiej co jest dla Oleńki najlepsze, AJJ (po ziomalsku jakby kto nie zajarzył)
:-) no i gratki sprzątnięcia kuchni!

RURECZKO, spokojnie. Wczoraj o 13, dzisiaj o 12:45.... hehe
oby te płaczki poszły precz! U mnie ciąża bezobjawowa właśnie oprócz depresyjnych jazd.


LILU, a pewnie- zostaw chłopa bez posiłków, czystych majtek i z bajzlem w domu. Niech ma szkołę przetrwania. A serio... jak potrzebujesz oddechu, to na niego zasługujesz.

WIOLU, superłomenko Ty! Jakbyh się paliło, to Ciebie będę się trzymać!! :-) Wychodzi na to, że praktycznie całe życie jestem mamą. Najpierw siostrę niańczyłam od 7 r.ż., prałam, sprzątałam, gotowałam, do szkoły prowadzałam i takie tam, bo rodzice sklepy mieli, potem braci. AAA bo ja Wam nie mówiłam, że mam braci bliźniaków o 18 lat młodszych :tak: Takie kserówki kochane:-D


Oooo PAULINKO, Ciebie też będę się trzymać! A Majeczka słodziutka, normalnie wzrokiem czaruje
:tak:

CAROLINE, faktycznie śliczne te pajacyki


SOL, a co to się stało? Teraz to już z glana?? :szok: a gdzie sąd?


My od rańca samego (od 6) z moim na nogach. Posprzątaliśmy, poprasowaliśmy, mały wstał przed 9, na spacerku byliśmy, a teraz robię obiadek czekając aż mój Pan wróci z siłki. Zjemy i jak pogoda pozwoli pojedziemy do zoo. A jak nie, to on jedzie pracować, a ja nie wiem :-D
 
Ostatnia edycja:
hej Libby paczuszka dziś już poszła i pani na poczcie powiedziała że w poniedziałek będzie u Maciusia-jak coś ci się nie spodoba to daj znać
a wczorajsze zdjęcie Maciusia słodkości-ja lecę myc włoski i łazienkę posprzątać, dzieci z tatą na spacerku a po południu śmigamy na roczek Nastki

pozdrawiam i do usłyszenia
 
cześć babeczki
ja zupe ugotowałam Mai i połozyłam mała marude spać... ale słysze ze juz coś sie kręci...
wiolka Ty silna babka jestes, ale wiadomo człowiek z stresie to ma siłe nie wiadomo skad....
rurka ja wlasnie tak jak Ty obie ciąze przechodziłam, zadnych mdlości, tylko siku i płaczki nie wiedmo skąd hehe...
kocie piesio fajniutki :)
sol Karolinka to chyba chorowita... bidulka zdrówka dla niej zycze...

pozdrawiam wszystkie :*
 
Libby wczoraj wyłam chyba ze 30 min, bo oglądałam film na polsacie i tam psa uśpili i tak mi się smutno zrobiło, że uspokoić się nie mogłam:zawstydzona/y::-D ale dzisiaj już zdecydowanie lepiej:-D
Podziwiam chęci do pracy z samego rana... mnie się do 13 nic nie chce:zawstydzona/y:

Maran ma to niewątpliwie swoje plusy :)) jak dziewczynki??
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry