• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dzień dobry :))

U nas cięęęężko.... ząbki męczą cały czas - ślinienie, pchanie rączek do buzi, gryzienie smoka i tak od tygodnia ponad :sorry2: Gdzie.. od dwóch ponad!! :dry:A od paru dni pobudki w nocy co 2 godziny, wiszenie na cycu godzinami :shocked2: Ja jakoś jeszcze przytomna, ale na kawie i czekoladzie jadę non stop, zero owoców... myślałam, że to u nas zagęści kupki (my mamy odwrotny problem - kupa co 2-3 godziny i to rzadka, że hej, pomimo MM) ale gdzieeee tam ;-)

!

kurcze juz zabki ?? a skad poznalas ?? moj to sie slini jak buldog hehe , raczki tez w buzi i wszystko co sie da , ale mysle , ze to taki okres , a nie zeby :)
u nas tez kup masa , zamiast coraz mniej to coraz wiecej ... niedlugo z torbami pojdziemy przez te pampki :-D

Asionek a Ty karmisz piersią czy wprowadziłaś już MM? Zrobiłaś mi smaka na active...Mam w ogóle wielką chcicę na jogurty i kefiry ostatnio...

W ogóle odszukałam wczoraj przepis Mery Beth na lasagne z mięsem i szpinakiem, bo chciałam zrobić, ale kurcze dla mnie to na maksa skomplikowane...Macie może pomysły jak najprościej zrobić lasagne, żeby się udało????

I pytanko do karmiących - pozwolicie sobie jutro na lampkę szampana?
!

u nas tylko cyc , ale w styczniu chce sprobowac podac MM tylko po to zebym mogla pojsc sama na soldy :-D
ja juz kilka razy wypilam pol lapmki winka :) co innego woda czy cos , ale winko nie powinno zaszkodzic
pije jak cos tylko ok 20 jak maly zasnie , bo nasttepne karmienie jest najwczesniej ok24.30 wiec wywietrzeje :) z tego co wiem to lekkie alko schodza po ok 3 h jakos :)

co do lasani to ja robie sos jak do spaghetti , beszamelowy ( mozesz kupic gotowy jakis ) , i ukladam w blaszce platy makaronu , pozniej miesko z sosem ( nie za rzadkie ) na to bezszamel i znowu platy makaronu i tak do konca , gora sos beszamelowy posypany jeszcze serem troche i do pieca :) polecam tylko miesko dobrze przyprawic , czosnek swierzy koniecznie , cebulka , bazylia swierza lub suszona :)

asionku zapomniałam napisać - jak mały sam potrafi w łózeczku zasnac to już za samo to należy mu się medal :tak::-D Moja nie zasnęła sama ani razu, a w dodatku cały czas czuwania spędza u mnie na rękach :sorry2: Ręce mam do wymiany - jakieś przykurcze, no i ciągłe drętwienia i bóle... jestem cholernie sfrustrowana nimi :dry:

masz racje :) moj am sie bawi wiekszosc czasu po 40 min. nawet czy na macie czy z karuzelka , a ja glupia szukam nie wiadomo czego :/
a twoja mala nie interesuja jeszcze zabawki ? czy nie ma checi sama lezec ?

Asionku no ja właśnie chciałam napisać, że poradniki same w sobie nie są złe, ale gorzej jak masz spokojne dziecko i psujesz je przez niepotrzebne "tresowanie". Czasem się zastanawiam czy Maciuś nie byłby spokojniejszy gdybym patrzyła na jego potrzeby a nie próbowała realizować plan z poradnika...No ale czasu już nie cofnę, za to mogę się podzielić doświadczeniem :-)

mozliwe wsumie ,ze tak wlasnie bylo ... czlowiek chyba sam od siebie za duzo wymaga i od dziecka tez ...


Just dobrze , ze juz troszke lepiej z malym !
 
reklama
CZESC KOCHANE
sorki ale nie dalam rady doczytac.
Iwa w nocy dostala goraczki i tak co dostanie nurofen to zaczyna dzialac po 1h a po 5h tem znowu siega 39.5.
nie mam pojecia co sie dzieje ale obstawiam ze to od gardla bo w nocy chrype straszna miala a innych objawow nie ma.
zdrowka wszystkim zycze
 
asionku podejrzewam ząbki, bo mała często, będąc u mnie na rękach (wykupkana i najedzona) nagle zanosi się płaczem, albo zaczyna zawodzić wkładając przy tym łapki do buzi i gryząc je. Gryzie zresztą co popadnie :sorry2: No i popsuło jej się spanie, wybudza się pakując od razu łapki do buzi, i w dzień spanie nie idzie, i w nocy takie rwane :dry:
A zabawki i owszem bardzo ją interesują, szczególnie kawałek przezroczystej folii, którą ogląda i miętoli zawzięcie :-D Trąca też tygryska na macie, gada do grzechotki itp. Jest jedno "ale" - najlepiej robić to wszystko z mamą/ na mamie :-p Zresztą szybko się nudzi tak czy owak i domaga się zwiedzania pomieszczeń na rękach, śmieje się głośno do naszego odbicia w lustrach, patrzy zafascynowana na ekran TV, uwielbia jak ją zagadują goście... ot towarzyska istotka taka moja :sorry2: Sama nie poleży, no max kilka minut, jak nic nie dokucza :sorry2:

Ja o pysi nic nie wiem... made chyba ma kontakt :)))

wiola buziaki i zdrówka dla Iwusi!!!
 
Ostatnia edycja:
CZESC KOCHANE
sorki ale nie dalam rady doczytac.
Iwa w nocy dostala goraczki i tak co dostanie nurofen to zaczyna dzialac po 1h a po 5h tem znowu siega 39.5.
nie mam pojecia co sie dzieje ale obstawiam ze to od gardla bo w nocy chrype straszna miala a innych objawow nie ma.
zdrowka wszystkim zycze

zdrowka dla malutkiej !!

cos sie pochorowaly maluchy ...


Kocurek moj ma podobnie ... kurcze juz zeby :szok: matko oby nie my jeszcze z gazami sie meczymy ...
masz towarzyska corke :) moj tez lubi ne rekach bardzo i zeby z nim lazic , ale go odzwyczailam szybko , bo mi plecy siadaja :/ tak wiec nosze bardzo maloooo , wiekszosc staram sie zeby maly sobie lezac czy co i sie bawil sam , albo ja kolo niego ewentualnie :)


moj znowu padl spac :( i kurka znowu go trzeba zaraz budzic , bo jak pojdzie spac teraz na noc, co ma w planach ,to przekichane pozniej bedzie .... probuje go klasc wczesniej , ale skubaniec nie chce zasnac , a pada juz 2 dzien z kolei wlasnie o takiej godzinie i spi jak zabity, nic go nie rusza
szkoda mi go budzic ... ehh jak go poprzestawiac ??
 
kocie jak opisujesz zachowania Olenki to jakbym caly czas o malej Iwie czytala. widze ze jak narazie nic sie nie zmienilo z tym podobienstwem:-D.

Iwa poszla troche teraz do taty na kolana , ja juz troche zmeczona jestem, co prawda jest grzeczna i nie marudzi za duzo ale ciagle na recach, na kolanach i tulac sie . a jak lezy na mnie to brzuch mi uciska i mnie mdli.
 
wiolu no przybij piątkę kochana !! :-p Ale mówiłaś, że Twój przylepiak taki bystrzaczek samodzielny też potrafi być, więc się pocieszam :-D Iwusia oszczędzaj mamusię słoneczko!! :-):-):-)
 
kocurku jak skonczyla pol roku to troche odpuscila mamusinym raczkom. a jak skonczyla rok to ( w porownaniu do tego co bylo jak byla niemowlakiem)czulam sie tak jakbym dziecka nie miala. do tej pory jak jest zdrowa to pieknie sie sama bawi i soba zajmuje.
z perspektywy czasu wiem tylko jedno ze czas szybko mija i o tym fizyczb=nym zmeczeniu bardzo szybko sie zapomina i teskni za takim malenstwem
 
Iwa poszla troche teraz do taty na kolana , ja juz troche zmeczona jestem, co prawda jest grzeczna i nie marudzi za duzo ale ciagle na recach, na kolanach i tulac sie . a jak lezy na mnie to brzuch mi uciska i mnie mdli.

ja i tak podziwiam wszystkie mamusie maluchow co sa w ciazy ... jak sobie przypomne siebie z poczatku ciazy to nie wyobrazam sobie jak bym dala z malym dzieckiem rade :( ja ledwo sie sama ogarnialam zeby zeby umyc czy prysznic wziasc hehe
no i koncowka sama jak slonica sie czulam i wszystko mnie okropnie meczylo , ale z dwojga zlego to lepsza ta koncowa byla jak poczatek :)



kocurku jak skonczyla pol roku to troche odpuscila mamusinym raczkom. a jak skonczyla rok to ( w porownaniu do tego co bylo jak byla niemowlakiem)czulam sie tak jakbym dziecka nie miala. do tej pory jak jest zdrowa to pieknie sie sama bawi i soba zajmuje.
z perspektywy czasu wiem tylko jedno ze czas szybko mija i o tym fizyczb=nym zmeczeniu bardzo szybko sie zapomina i teskni za takim malenstwem

bardzo optymistyczny post :) szczegolnie ostatnie zdanie ;-):-D
 
u nas mala w nocy temp do 40 stopni. chlodna kompiel , na przemian nurofen i paracetamol iudalo sie zbic , dzieki temu mala pospala ciagiem 5h. teraz temp znowu rosnie, jak nie bedzie udawalo sie zbic to pojedziemy z nia na ip.lukasz w pracy do 13 , mi brzuch sie stawia od noszenia malej.
moje malenstwo oby jej jak najszybciej przeszlo.

szczesliwego nowego roku
 
reklama
Wiola oby szybko przeszlo !! biedna mala :( uwazaj tez na siebie !


maly po jedzeniu wczoraj lapki do buzi wpychal tak , ze jak mu sie ulalo to az z jego lozeczka przelecialo na nasze loze w takiej ilosci , ze szok :szok:
lapki caly czas w buzi , lezy na macie i zamiast sie bawic tyo jedna reka w buzi , a druga wlosy sobie ciagnie :-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry