• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
hehe WIOLU nie sprzątaj. Po co? :tak: Jutro znowu trzeba będzie sprzątać, to posprzątasz tylko raz hahaha :-D to nie muzeum- teoria mojego W odnośnie mycia samochodu, tudzież mojej obsesji czystości i nienagannie wyprasowanych i poukładanych ubrań. Myje go, tzn ten samochód tylko jak gdzieś do ludzi trzeba się pokazać :-D hahaha

JOS normalnie coś chyba wyspana jesteś ostatnio. :tak: Prasowanie, sprzątanie, kurzy ścieranie... :-) Tylko gratulować i zazdrościć sił, chęci a przede wszystkim takich dzieciaczków;-):tak:

KOCURKU, tak, tak. :tak: Zastanawiamy się już jakiś czas, korzystamy z rad innych, czytamy forumy (?) ;-) skłaniając się coraz bardziej ku domkowi, tyle, że na tę chwilę trochę większy niż pisałam w pw. :sorry2:
Ale co ma być, to będzie. Ja i tak baaaaaaaardzo się cieszę, że sytuacja nasza jest o niebo lepsza i że będziemy mieć swoje cztery kąty :rofl::rolleyes2::yes::biggrin2::rofl2: No i mam nadzieję, że z brzuchem i Maćkiem dreptającym wprowadzimy się do nowego, wykończonego mieszkanka lub domku. Dziękuję za info. :-)

SOL, PAULINKO- oczywiście zgadzam się z ty co obie piszecie :tak: wszystko zależeć będzie ode mnie. Piszecie butla a ja widzę łyżeczkę hahaha

PAULINKO- chcę iść do pracy i mogę rozpocząć choćby od poniedziałku. I fakt butla wygodniejsza, dlatego w porozumieniu z pediatrą będę podawała mu co 3h mm.
A u lekarza było tyle dzieci, że myślałam, że wyjdę z siebie i siądę obok.:crazy: I nie piski i płacze doprowadzały mnie do stanu "nerw level 10" :wściekła/y:, tylko smród jednej z mamuś! :szok::wściekła/y: Rozumiem, że ktoś nie potrafi lub nie chce schudnąć, ale żeby się nie myć?! :wściekła/y: Wymalowana, ładne ciuchy, dziecko ok. 3 mies., też ładnie ubrane, super wózek nowiutki. śmierdziało w całej poczekalni fekaliami i potem...:no:

Wizyta przebiegła jak zwykle- Maciuś przytył pół kilo!:-) Pan doktor powiedział, żebyśmy odstawili mm.

LILU, RURECZKO hejka :-)
SOL zdrówka



Idę sobie jak nie mam z kim gadać. Foch!
 
Ostatnia edycja:
lil - a od dziewczyn moich dotarła? Przepraszam ale nie miałam jak na weekendzie wysłać i poszła dopiero w poniedziałek - głupio mi ale naprawdę nie miałam jak wyjść z domu :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:


Przemeblowanie zrobione, net działa u młodej więc jest ok :tak: Niestety sieciówkę w młodej kompie tłumiła wata szklana w ścianie i kilka rzędów metalu - teraz jest w linii prostej i bez przeszkód na swojej drodze więc działa :-p
 
Libby zrobilam Iwie budyn i chyba czas posprzatac troche i pomyslec o kolacji na 18.
co do sprzatania to ja zazwyczaj dzialam jak blyskawica ale ostatnio cos sie zebrac w sobie nie moge.
super ze Macius tak ladnie przybiera i ze na wizycie wszystko ok.
a co do sytuacji w poczekalni nie zazdroszcze, ja ostatnio bylam z Iwa i byla 5 innych dzieci, wszystko w podobnym wieku.wszystkie dzieci jakos sie bawily a moja ksiezniczka co chwile plakala bo to dziecko wzielo ta zabawke a tamto inna... mialama dosc . bylam wsciekla , ze wzgledu na to ze umawiasz sie na dana godzine a i tak spedzilam goidzine z ryczacym dzieckiem w poczekalni
 
Jak tyle was nie spi o 4 to wpadac na bb!
Milan?! To jest imie?! Tz to mediolan po wlosku. Dlaczego nie nazwa Krakow? Usc w ogole rejestruja takie imie? Biedne dzieci... Moje wredne sie bedzie pewnie z Milan nabijalo :-p
POk w sprawie imienia Milan ;-)Imię: Milan — Pochodzenie i opis charakterystyki imienia :: imiona.mobi mam kolegę Milana, ciut przed 30, więc to dość stare imię :tak:
a co do nie spania o 4 to i ja się dopisuje do listy, tylko gdybym włączyła lapka, to Remi za Chiny ludowe już by nie zasnął i a ja bym wszystkich pozabijała :zawstydzona/y:, więc jestem z Wami niczym duszek Kacper :rofl2:

Libby jak to nikt nie chce pisać??? :-p a ten foch był z przytupem, bo jak nie, to ja go nie biorę w ogóle pod uwagę :-p:-D:-p

ja byłam dzisiaj w Urzędzie Pracy :dry::no::angry: może lepiej nie wypowiem się na ten temat, bo podniosę sobie znów ciśnienie:confused: jedno co nadmienię tylko, to: Pani jadła w czasie obsługiwania mnie, tzn przekąszała podczas rozmowy ze mną :crazy:
 
:D

byliśmy u babci na kawce.
A teraz młody śpi bo od 10 nie spał .

Wtobraźcie sobie ze dzisiaj zaglądam do buźki mojego pana a tam mamy juz sześć ząbków normalnie . Dzisiaj zauważyłam kolejne 2 :-)
;*

a teraz czas na odpoczynek póki śpi . :-)
bede wieczorkiem . :-) .
;*
 
Boogie-normalnie bezczelność!!!ja pracowałam w urzędzie pracy i nigdy mi się nie zdarzyło jeść przy rozmowie z klientem-zawsze się talerzyk na bok odsuwało, pracowało a jak było pusto to jadło-kpina totalna!!!

a ja dziś w krzakach, Maja daje czadu równo a ja próbuje coś zrobić...dobrze że małż wrócił z pracy i wyciągnął ich na spacer

Młoda widzę że u was ząbki jak grzyby po deszczu wychodzą
 
just chamstwo i nic wiecej , jak mozna byc takim bezczelnym?
ja musze sie zabrac za sprawy zwiazane z rodzinnym, odwlekam to i odwlekam ale w koncu czas sie tym zajac.

paulina co ty dzis taka zarobiona?wspolczuje sytuacji zabkowej, oby Majeczka jak najszybciej wrocila do normy.

mloda gratuluje kolejnych zabkow.
 
reklama
Boogie-normalnie bezczelność!!!ja pracowałam w urzędzie pracy i nigdy mi się nie zdarzyło jeść przy rozmowie z klientem-zawsze się talerzyk na bok odsuwało, pracowało a jak było pusto to jadło-kpina totalna!!!
no właśnie pomyślałam to samo :dry: zresztą Pani chciała usłyszeć chyba historię mojej "pracy" od początku do końca i żądała zaświadczeń, których w urzędzie w Gdyni nie musiałam przedstawiać i jeszcze z pełną satysfakcją powiedziała, że nic nie załatwię w dniu dzisiejszym :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry