KINGA- to ja mam taki plan dnia,ze po sniadaniu sprzatam po czesci przygotowuje obiad i kolo 10 Domi wychodzi na ogrod,tam ma sporo zajec i jest umeczony jak wraca kolo 13,potem kakao i na drzemke 2,5 -3 godz.teraz bylam za Nim na 2 okrążeniach-ja mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych i tu spaceruje z Domisiem. a jak Tom wraca i zje to wtedy idziemy "w swiat" i tez okolo 5 km dziennie robimy,biore plecaczek Zuzy,pakuje im ciastka ,soczki i wędrujemy-my z Tomem ze ręke a dzieci przed nami

ale do poludnia malo spaceruje bo ogarniam dom i obiad,dzis pranie,kwiaty,na dole okna pomylam i wymyta na blask lazienka

;-)tak sobie to ulozylam i sie sprawdza:-)i bierzemy ze soba aparta i trzaskamy fotki dzieciom

Domi srednio jest dziennie 6-7 godzin na powietrzu(chyba ze pada albo mocno wieje to mniej)ja po kawie i zaraz biore sie za ziemniaki i wstawiam obiad-jak Tom wroci to jedziemy do marketu na zakupy weekendowo-grillowo-wyjazdowe

my tez zamawiamy z avonu dla siebie i dzieci