• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
witam się z rana , pogoda butelkowa więc zapowiada się dzionek w domku no i mój ślubny w pracy ,no cóż taki zawód ... :-(:-(. zawsze go nie ma jak potrzebny .
:-) u mnie samopoczucie jakieś dziwne wszystko mnie boli a i ledwo co z łóżka się zwlekłam , spała bym i spała :szok:,
piersi mnie bolą że szok:szok: ,i jakoś dziwnie się czuję może to wpływ tego CASTAGNUSA sama nie wiem , no ale mam wrażenie że zaraz mnie @ nawiedzi , dosłownie tak się czuję . :rofl2:
 
reklama
Witam niestety pochmurnie. Pogoda może nie butelkowa ale nie zachęca do spacerów. BB może to objawy ciązy, Kasiawie też myslała, ze to @. Tego Ci życzę najmocniej. Ja jadę z Polem na ciuchowe zakupy:-p:-pnie wie biedak co go czeka, zwłaszcza , zę to on płaci!:-p
 
Witam się również z rana:)
U mnie troszkę pada i troszkę świeci słońce,tak na przemian :)
Noc udana :rofl2:
Cieszę się że mam jeszcze 2 dni wolne:)
A dziś wybieram się z moją psiapsiółką na babskie zakupy a potem na pogaduchy i mrożoną kawę jak zawsze z resztą :happy:
A co u was dziewczynki?
Pozdrawiam

Wiesieńka udanych zakupów życzę:)
BB może to ciąża bo objawy takie jak na fasolinę:)
 
Ostatnia edycja:
wiesz że ja też tak pomyślałam , taka mała myśl mi przemkneła przez głowę , a na dodatek śnił mi się mój tata ( od 5 lat nie żyje ) i zawsze jak śni mi się coś się wydarz , może to głupie ale zawsze tak jest .
 
Witam się sennie. źle spałam - fizycznie bo kręgosłup mnie nawala. Będę tak z doskoku u was bo mój M coś dzisiaj kombinuje jak baba :dry: Wczoraj jednak pojechał do swoich rodziców zobaczyć się ze swoim chrzestnym. Zabrał ze sobą Karolę. Mała dostałą taką ogromną krowę maskotkę. I dziś znowu chce jechać ale nie wie.. bla bla .. jestem niezdecydowany... pojechałabyś z nami... a ja nie mam żadnej ochoty tym bardziej że ledwo oddycham przez nos - mam całe zatoki zrąbane od alergii :dry: I jakoś mnie to nie przekonuje - nienawidzę spędów rodzinnych a tym bardziej jak połowy ludzi nie znam. A po południu mamy gości więc muszę posprzątać i gucio mnie pretensje M będą obchodziły.
 
agniecha - ja mam alergię i mnie męczy od kilkunastu lat - tylko od września 2009 jakoś wybitnie i zaczynam mieć frani dość :dry: Ale nie wiem kogo bardziej - małża czy alergii :dry:
 
agniecha - ja mam alergię i mnie męczy od kilkunastu lat - tylko od września 2009 jakoś wybitnie i zaczynam mieć frani dość :dry: Ale nie wiem kogo bardziej - małża czy alergii :dry:
hehe :-D
dobra jesteś :-D

no nic kochane Ja zmykam na śniadanko a potem zakupy także zajrzę do was później:)
Mieliśmy dziś jechać na wycieczkę ale pogoda nie za ciekawa także chyba przełożymy bo nie warto jechać i nie mieć z tego przyjemności jak jest chłodno i czasami pada także poczekamy na lepszą pogodę,na pewno wycieczka nam nie ucieknie :-D
 
reklama
A ja bylam w kosciele i o maly wlos bym kitnela. Zrobilo mi sie goraco, siodme poty mnie oblaly, kolana zaczely bolec podczas klekania az w koncu musialam usiasc, a pozniej szybko na koniec wyszlismy z kosciola. eh
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry