• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
rany Mary-Mia skończy jutro 3 mies:-D a z brzuszkiem już lepiej??

Paulina - no, dla mnie szok! Jak ten czas leci! :-):-):-):tak::tak::tak: Z brzuszkiem o niebo lepiej! :happy::rofl2::tak: Nie ma porównania z tym, co było jeszcze miesiąc temu! :zawstydzona/y::zawstydzona/y:;-) Nie chcę krakać, ale chyba jej przechodzi, bo już nie ma takich akcji z kilkugodzinnym płaczem. Mia ma słabsze dni, ale to jak chyba każde dziecko. A jak u Was? Zupełnie nie mam siły być całkiem na bieżąco... :zawstydzona/y:
 
Wiolu - piękna Iwonka :rolleyes2: i jak zwykle biżuteria obecna :-))) Uwielbiam na nią paczeć :)))
A Ty jesteś cudowna!!! Jaka nóżka zgrabna :-p u la la..... Ślicznotki :)))


Mary - oj bidulko Ty :) Żeby ta choroba poszła sobie już precz :tak: bo narty czekają, a wiosna już idzie :-)
 
Mary - oj bidulko Ty :) Żeby ta choroba poszła sobie już precz :tak: bo narty czekają, a wiosna już idzie :-)

Mademoiselle - dzięki, kochana! ;-) Będzie dobrze, musi być. Właśnie, właśnie - narty, siłownia! Kurczę, tak mi się chce wyjść, potrenować to czy tamto, ale nie ma szans... :eek::baffled::no: Waga na szczęście stoi i nie lezie w górę, ale mimo wszystko brakuje mi ruchu...
 
Mary ja też chora;(
mała oki-pełza do tyłu,chce się bawić tym co Danio, płacze jak nie chcemy jej coś dać, koniecznie chce jeść razem z nami i ostatnie nasze przekleństwo- chce stać na nóżkach i być prowadzana...co oczywiście próbujemy omijać, ale ona zawsze chce za bratem pędzić-więc jednym słowem-ubaw na całego;)
 
Mary ja też chora;(
mała oki-pełza do tyłu,chce się bawić tym co Danio, płacze jak nie chcemy jej coś dać, koniecznie chce jeść razem z nami i ostatnie nasze przekleństwo- chce stać na nóżkach i być prowadzana...co oczywiście próbujemy omijać, ale ona zawsze chce za bratem pędzić-więc jednym słowem-ubaw na całego;)

Paulina - zdrówka! Jeju, i Ciebie dopadło... A z Mają rzeczywiście macie fajnie! :-) Rosnie Wam córeczka! A jak tam męża egzamin? Pamiętam, że pisałaś, że miał mieć ważny z angielskiego chyba.

Mary - a Ty na tą siłownię, to tak sama? Bez koleżanki? znajomej? męża?

Mademoiselle - kawkę zawsze mam dla Ciebie i ja. ;-) Sama, sama. :tak: Najlepiej mi się samej ćwiczy, choć nie narzekam, jak mam towarzystwo. A na narty jeżdże razem z moim M. On ma doświadczenie - jak to każdy Norweg - urodzony z nartami na nogach. :-D Poza tym sama to bym zaraz zjechała ze szlaku i tyle by mnie widzieli! :-D:-D
 
Mary-no mąż pozaliczał na razie wszystkie egzaminy-teraz gorsza część studiów bo pracę inż. pisze:-D, dziękuje za pamięć
a z MAją to impreza na całego-Danio był jakoś mniej wymagający:-D

oki ja muszę się zmotywować i zabrać ogry na spacer-choć głowa na tą myśl jeszcze bardziej boli...

a co do endo kobietki to się wku...łam, M. był odebrać a pani mówi w sklepie,że nie ma, był 11.02. a koordynatorka zamówień z centrali mówi,że zamówienie było już 8.02 do odbioru-szanownej pani w sklepie nie chciało się tyłka na magazyn ruszyć...szkoda słów
 
reklama
Mary - masz trenera na siłowni, czy sama sobie jesteś trenerem? Ja bym się chętnie
zapisała, ale nie mam pojęcia od czego zacząć i żeby sobie krzywdy nie zrobić....
Popatrz! myślałam, że Twój M. jest Polakiem :) nie wiem skąd mi się to uwidziało :))))
Pewnie Cię pomyliłam z Sergee swego czasu :-)


Paula - ja też już tak chcę......żeby Borysek tak chciał :-D)))
Majeczka to zdaje się szybko chce w życie wejść :)))))))
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry