E
EEnil
Gość
Monia, przez ostatnie tygodnie nauczyłam się doceniać te mniejsze rzeczy.
Weź głęboki oddech i pomyśl, że w ogóle mógł nie pójść, że mógł się wymówić, zapomnieć, olać i doceń, że poszedł i załatwił.
Tobie będzie lepiej bo szkoda nerwów, stało się i tyle a mężowi będzie miło jak powiesz, że doceniasz jego wkład i spokojnie poprosisz o korzystanie z tego konkretnego laboratorium w przyszłości. Bo to facet i tak jak powiedział: laboratorium jest laboratorium... Uśmiechnij się.
Mój jest w szoku jak zamiast go ochrzaniać, że wraca tak późno mówię, że cieszę się , że wrócił w miarę wcześnie
I od kilku dni sam wraca w normalnych porach po pracy 
Weź głęboki oddech i pomyśl, że w ogóle mógł nie pójść, że mógł się wymówić, zapomnieć, olać i doceń, że poszedł i załatwił.
Tobie będzie lepiej bo szkoda nerwów, stało się i tyle a mężowi będzie miło jak powiesz, że doceniasz jego wkład i spokojnie poprosisz o korzystanie z tego konkretnego laboratorium w przyszłości. Bo to facet i tak jak powiedział: laboratorium jest laboratorium... Uśmiechnij się.
Mój jest w szoku jak zamiast go ochrzaniać, że wraca tak późno mówię, że cieszę się , że wrócił w miarę wcześnie
Ostatnio edytowane przez moderatora:
(nie sądziłam, że można tak napisać o niemowlaku
) a Maniek zniewala urodziwością 

Nat piękny jest 
