• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nr 1 z kamieniem z nr 4 :)))) Jakie to ładne:)
Mam nadzieję, że dzisiaj listonosz przybędzie!

Liluś u nas pada i wieje tak, że mi rynnę wyrwało:(

Ja dzisiaj znowu w łóżku, zjadłam śniadanie, teraz kawka i ciasto. Czekam na szklarza, ma w końcu lustro zrobić..... Ale oczywiście się spóźnia, ciekawe czy przyjedzie.
 
reklama
Też fajny:) No to poprostu żądna wrażeń Twoja dziewczyna:)) Co będzie w miejscu siedzieć:))
To ja będę się cieszyć i dziękować że moja siedzi:)) Bo mi sie wydawało ze wszystkie tak:)

Carol ja cie prosze ty mi nie psuj humoru tym łóżkiem i ciastem....
 
Monia ja sama sobie psuję humor bo jak patrzę na ten bajzel to mi słabo...a nie mam natchnienia na sprzątanie. Pewnie w weekend posprzątam a w poniedziałek i tak będzie jak jest.
 
Spoko Carol mąż mi juz zepsuł....
Mówiłam mu pól wieczoru żeby zaniósł Wiki siuski do laboratorium luxmedu bo lepiej robią i można przez internet odebrać.. i co??? zaniósł do tego obok które jest do kitu i nawet nie wziął świstka żeby wyniki w necie sprawdzić... a nie zdążę pójść dziś osobiście, on jutro rano odbierze i przez tel mi nie powie nic bo powie że się nie zna i będę musiała do wieczora czekać wrrrrrrr.... zresztą tam niedokładnie robią i ja tam nie noszę... i po mojej dumie... wściekła jestem.... a jak na niego nakrzyczałam to powiedział że go głowa boli i żebym przestała marudzić bo przecież laboratorium to laboratorium.....
Jego szczęście że nie ma go tu teraz....

Czy wasi też są tacy głupi czasem??

Wiola cześć
 
Rurko-chwilowo jeszcze brak informacji od Libby-pewnie teraz mają obchód-napiszę do niej po 10 jak położę krzykaczkę spać;)))


Wiola!!!!!!!!!!!!!!!!!!! hej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Monia u mnie podobnie jak u Karoli-by się raczej nie odważył-bo bym go struła narzekaniem;PPPPP potwora jestem;)))
 
reklama
Mój stwierdził że przeciez nie mówiłam.....
A jak przypomniałam co i kiedy mówiłam to stwierdził że głowa go boli i wogóle to on zabiegany i o głupotach nie pamięta...:angry::angry::angry::angry:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry