• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
pok ja też mówię nie, z tych samych powodów. Mi się po urodzeniu nic nie zmieniło w tej kwestii, dobrze pamiętam jak było mi źle i jaka niemoc :) Poczekam...
 
Poczku to się tak kombinuje, żeby druga dzidzia była wtedy kiedy albo do pierwszej masz opiekunkę, albo już chodzi do przedszkola - masz takie możliwości ewentualnie? A w ogóle to najlepiej nie PACZEĆ tak daleko w przyszłość :-)

Wioluś znam ten stres! Jesteś odważna! Trzymam kciuki! A gdzie jedziecie?

Mary &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&!!!!!!!!!!!!!

Paulinka - mama i tata próbowali - masakra...no nic nie będę się poddawać - przy Maciusiu zajęło mi to 2 miesiące (ale zaczęłam jak on miał 8 miesięcy) - w tym czasie wydałam fortunę na różne smoczki i butelki. W końcu załapał LOVI. Teraz też kupiłam LOVI.

Kocurku
to jeszcze za szybko - ja przez 1,5 roku po porodzie mówiłam głośne i stanowcze NIE!
 
Kocurku dzieki za zrozumienie!

Opiekunka lub przedszkole za 1,5 roku max i tak, bo ja chce w koncu pracowac. Zle mi z tym, ze cala finansowa odpowiedzialnosc za nas spoczywa na m. Poza tym ja po prostu lubie pracowac :) wiec zobaczymy. Moze wygram w totka i mamie zaplace, zeby prace rzucila i mi tu pomagala. To by bylo najlepsze. Ale tak czy siak... Znow tak sie czuc zle jak worek zgnilych kartofli. Zawsze mozna biednego murzynka adoptowac. O!


Slonce swieci i ptaki cwierkaja!
 
Poczku pamiętaj, że każda ciąża jest inna - zobacz Rureczka nie miała prawie wcale mdłości! Na razie myślmy o tym jak teraz pomóc Ci przetrwać. A potem się ZOPACZY :-)

Kocurku mam nadzieję, że za dwa lata będziemy jeszcze tu na forum - jestem ciekawa co i jak się u nas pozmienia :-)
 
Gdybym byla rureczka, to moze bym inaczej mowila ale widac u mnie w rodzinie to genetyczne i kazda kolejna ma tylko gorzej :) moze sie kiedys przekonam, bo jedynaka/czki bym nie chciala ale... Łojeju :)

Kocur jestes nadludz albo student - nie spisz i funkcjonujesz.
 
A ja bym chciała już drugie:)) Ale za bardzo zmęczona i zalatana jestem teraz więc może w maju;-)

Lil moja gdzieś w wieku 4-5 miesięcy odmówiła butelki definitywnie...Ja już jej nie uczę, teraz próbuję niekapki a w nocy cóz..... jeszcze trochę może przeżyje jak juz tyle dałam radę. Ale rozumiem że ty chcesz mm podawać w nocy tak?
 
Mary - przerwy w nauce jak najbardziej wskazane ;)) Może dasz się namówić
na podładowanie akumulatorków kofeiną...? :-p


Liluś :* nie mogę Ci Kochana odpowiedzieć, bo mam w dalszym ciągu uszkodzony telefon :(((
Ale dziękuję Ci bardzo.......i proszę o więcej pomarańczki :-D))


poczku - ja jeszcze mogłam Karmi wypić....łyczkiem kontrolowanym :))) ale zawsze :)
Nie wiem czy macie to w dostępności...:hmm:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry