KasiaDe
Mama VI'06 VII'08
Cicha jakos sobie radzę, ale nie ukrywam, że jestem przeszczęśliwa, jak babcia bierze na jakiś czas Mikusia. Ona idzie z nim na spacer a ja moge iść z Olgą. Niestety nie mam jak wyjść z nimi razem. Jakby blisko był jakis plac zabaw, to może pokusiłabym się, ale niestety... Tym bardziej, że Miki jest teraz niesamowicie żywy i jakiś pobudzony - pomimo upałów
I szybko mu sie nudzi. Jakbym miała dom...
I szybko mu sie nudzi. Jakbym miała dom...
..aczykolwiek ja miałam z siostra pokój..fakt był bardzo duzy..ale dałysmy obie rade i problemy dopiero zaczeły sie pojawiac jak chłopaki zaczeli do nas przychodzic