no to gratulacje Zgred...superowo

))
Kasiu dasz se radę...ewa też miała niecałe 3 lata jak wypierdziałąm Kiniuśkę i szczerze mówiąc teraz jest bardziej zazdrosna niż na początku,pamiętaj też,że drugie dziecko może być zupełnie inne...poza tym chyba samo jakośtak wie,że jest jeszcze inne dziecko w okolicy...ja mialąm małą masakrozę kiedy Kiniuśka wisiala na cycu,ewa się ładowała na kolana i zasypiały oboie

ale powiem Ci,co śmieszne się wyda,ze to Kiniuśka jest bardziej zazdrosna,jak tylko ewa właduje mi się na kolana małpiszon podbiega z rykiem i się ładuje,ewa wtedy wypłaca jej zwykle z bani i se wyją obie

))))))))))))))stereo to chyba najgorsza opcja

))) ciotka wiadomo,że będziesz miała wyrzuty sumienia,bo czas będziesz dzilić na dwie i wcale nie sprawiedliwie,bo to małe zawsze będzie na pierwszym miejscu,przecie nie powiesz,żeby se powyło chwilę z głodu

Ale alles da się zorganizować tak,żeby oba potwory byly zadowolone... alem się naprodukowala

))u mnie np. ostatnio króluje tekst "mamusiu, a może wyrzucimy Kiiuśkę do kosza?""mamusiu,a dlaczego urodziłaś mi takiego wstrętnego dzidziusia,co mi zabawki zabiera?""mamusiu???a może zostawimy Kiniuśkę w domu???" ale są też teksty w stylu "mamusiu takie małe dzidziusie nie powinny sobie robić ziaziu" to w sytuacji kiedy Kiniuśka się grzmotnie o coś i drze gumiora, ewa podlatuje,całuje obolałe miejsce,rozmasowuje i"no nie płacz maleńka, zagoi się, mama mówi,że każde ziaziu pedzej czy później się zagoi" i choćby dla takich chwil warto sprodukować drugie do kompletu

)))))))))))))))))))