reklama

Rodzeństwo naszych maluchów

Ja na 2012 się nie łapię, będę miała 40 lat (a to już bliżej niż dalej).
A tak w ogóle, to żadnych PORODÓW więcej. Po kolejnym mogę wrócić bez pewnej części ciała i nie będzie to głowa ;D ;D ;D
 
reklama
kate, abryz, wy nie opowiadajcie takich rzeczy, bo pierwszego porodu sie w ogole nie balam, a teraz to juz takiego luzu nie mam hehehe na szczescie natura troszczy sie, zeby kobitki zapominaly wybrane szczegoly i naiwne znowu zachodzily w ciaze, zeby dopiero na porodowce wszystko sobie przypomniec ;D

jak bedzie 100% gwarancja dziewczynki to sie na pewno zamienie ;D
 
Olafek rodzenstwa jeszcze nie ma, ale my mamy kotka, ktory ostatnio przechodzi sam siebie jezeli chodzi o zwrocenie na siebie uwagi:
oto kot, baby boom i ja ;D
kot-1.jpg
 
kropecka, a ile masz tych kocic?
my mamy jedna i troche sie boi Olafa, a troche jest zazdrosna i jej smutno, ze na kolana nie moze do mnie przychodzic bo ciagle ktos jej miejsce zajmuje, ale ogolnie spoko, dasz rade....chyba ze masz 10 tych kocic ::)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry