Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja chce mojego kota wyrzucic.......zarzygal pol pokoju swintuch i to akurat kiedy maz tego nie posprzata
tylko jak usunac rzygi trzymajac dziecko na reku?
agata jaki masz kolor na włoski rzucony????moje koty też tak fajnie rzygają))ale to to mogę jeszze posprzątacza to po kundlu za chiny...a gosiek o co chodzi z tą konfrontacją?macie wyeksmitowane zwierze??
biedronka, ten kolor to jest majiblond (odcien 900 o ile pamietam), jakas profesjonalna farba loreala, to sie miesza z utleniaczem, bo ja mam dosyc ciemny blond z natury i ciezko to ladnie zafarbowac
teraz jeszcze do fryzjera musze sie przejsc bo mi sie afro robi
Biedronka - pojechał do tesciów na przymusowe wakacje - Mirek zareagował na Aresa -problematycznie - miał problemy z oddychaniem.
Biedronka - a jak twój pies ? - jak pamiętam to kiedyś pisałaś, ze jest okropny dla twojej córci??
no tez bym chciała zrobic kudlowi eksmisje,ale na dobredzisiaj menda głupia Ewę ugryzła w łapkę,ale poważnie,bo do krwi...żmija pier... no szpak...do dzidzi jej nie dopuszczam,do rzeczy Kini też nie,więc generalnie nie mają kontaktu póki co...tyle,że kundel zainteresowany....nawet nie chce mi się o niej pisac
ostatnio szukalam kota po mieszkaniu z nadzieja, ze jednak spadl z parapetu przy kolejnej akrobatycznej probie przechodzenia od zewnatrz z kuchni do pokoju, ale znalazl sie pod lozkiem i bedzie trzeba cos dla niego wymyslic jak bede jechac do Polski hehe
pewnie bedzie trzeba go wziac ze soba, ale poprzedni co tak pojechal to juz zostal ;D
ja musze pochwalic swoje zwierzeta. spodziewalam sie ze bedzie duzo gorzej niz jest. koty sa grzeczniejsze nawet bardziej niz jak dziecka nie bylo. na poczatku zamykalam je na noc w przedpokoju zeby nic dzidzi nie zrobily ale zauwazylismy ze one sie nim w ogole nie interesuja. jak bylam w ciazy to nagminnie chcialy wchodzic do lozeczka, teraz, nie wiem czy to przez zapach dziecka czy przez co ale generalnie nie wchodza tam moj piesek oczywiscie aniolek dla dziecka. wkurza mnie tylko czasem jak Wiktor spi a ona niesopdziewanie uslyszy cos za oknem i zaczyna szczekac.