• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rozmowy na temat szczepien

reklama
zovita a mówiła ci pediatra że będziesz miała za darmo te pneumokoki ?bo różnie czytałam,podobno dają jak dziecko waży poniżej 2,5kg?a masz napisane w wypisie że to wcześniak?
Dopytuje bo wybieram się na szczepienie i zagadałabym ale mi już pediatra o płatnych mówiła.Moja córcia 3300wazyła mimo 36tygodnia i nie ma w karcie że wcześniak.

JOTEMKA ty doświadczona mamusia,a kojarzysz czy można do tych podstawowych szczepionek dopłacić tylko żeby na krztuśca dali martwe bakterie?bo raz mi kumpela mówiła że dopłacała 50zł na to?
 
Ja szczepiłabym refundowanymi gdyby to w jakiś odstępach czasowych było...a tak skoro i tak dostaje jednego dnia na raz wszystko tylko różnica jest jedno lub kilka ukłuć to jaki sens jest tych refundowanych :confused: tym bardziej że tak jak pytałam to 6w1 w mojej przychodni kosztuje około 200zł więc wybrałam 6w1.
 
Milenka - w rozpisce którą dostałam w przychodni mam 4 opcje szczpień: bezpłatne (wiadomo), 80zł - "nowy" krztusiec, tyle samo wkuć, 120zł - 5w1, 200zl - 6w1. Przy czym szzepienie powtarza sie 4 razy, a cena jest za pojedynczą dawkę.
Ja wybieram 5w1 - bo dopłacanie 320zł za 2 wkucia mniej mnie nie przekonuje. A o innych plusach 6w1 lekarka nie mówiła.
 
Ja pierdziu... widzę że ja jedna z niewielu wyrodnych i szczepię trybem podstawowym... Wychodzę z założenia że jest zbyt wiele kontrowersji wokół tych wszystkich szczepień, że być może okaże się że im mniej, tym lepiej.
A co do tego że lepiej żeby dziecko ukłuli raz zamiast trzech mnie nie rusza, bo mam parcie ma wychowanie twardego faceta a nie dupy wołowej, a Olek płakał tyle, że między poszczególnymi ukłuciami zdążał się uspokoić, więc chyba mocno nie cierpiał skoro nie wył nawet minuty.
 
My jestemy umowione z Ola na szczepienie 21 maja a sama dalej nie wiem czy brac 5w1 czy 6w1 .. .a wiem ze nie znioslabym tych 3 kłuć.....wiem jestem słaba...ale może dlatego że sama nie znosze igieł:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry