• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

reklama
ja podgrzewam w gorącej wodzie- słyszalam, że niepowinno się w mikrofali, bo niby może sie nirówno odgrzac, że czxęść będzie ok, a część za gorąca i mozna dziecko sparzyc... szczerze wątpię- bo raczej mama sprawdzi temperature zanim poda maluchowi,. zamiesza itp- ja z tą woidą to z przyzwyczajenia- no i też za bardzo nie podgrzewam- troche wyżej niz tem. pokojowa... :)
 
Minisia otwieram słoiczek przekładam do kubeczka i wstawiam na 20-30 sek na najwyzsza temp. Zawsze próbuje czy nei za gorące;-)
Deserki krócej co by się nie zagotowały:-D:-D:-D
 
Ja też zamierzam podać już we wtorek maluszkowi jabłuszko albo marcheweczkę - hihi to pierwszy raz będzie.
A i herbatkę z melisą też w planach mam.

Co do podgrzewania to ja będę chyba albo w podgrzewaczu albo w miseczce z gorącą wodą.
 
My po zjedzonym jabłuszku już - smakowało chyba synkowi ... trochę na początku krzywił się. Na razie dostał w sumie dwie łyżeczki i poszła już 4 kupa :tak:
 
reklama
a moj wczoraj wypil troszke soku jablkowego a dzisiaj pol sloiczka jabluszka;-)na poczatku byl placz ale pozniej chyba zalapal o co biega i slicznie otwieral buzke;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry