• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozwój i postępy naszych dzieci

Jessssuuu, Ratina, Ty jej powiedz, że już po kumulacji, bo się Kruszyna zaściska tą piąstkę na amen :-D:-D. A na poważnie - nieużywanie kciuka w jej wieku to prawidłowy odruch. Pierwszy chwyty to tak zwany "małpi chwyt" - dziecko łapie przedmiot zaciskając na nim całą dłoń. Dopiero w kolejnych miesiącach zaczyna używać kciuka, potem palca wskazującego, później paluszki zaczną chwytać detale i drobinki. Jakiś czas temu znalazłam świetny artykuł, ale nie mogę go znaleźć w historii na kompie :dry:. Może to wystarczy: ETAPY PRAWIDŁOWEGO ROZWOJU CHWYTU I MANIPULACJI .
 
reklama
dzag dzięki za artykuł. Dla mnie zbyt zawiły, ja prosty człowiek jestem: "przy zgiętym nadal dłoniowo nadgarstku" - nic nie kumam :szok:

To moja Maniuchna nietypowo jakoś rozwija zdolności manulane, bo chwyta zabawki i szmatki "normalnie", po "dorosłemu" z kciukiem włącznie i oczywiście ładuje do paszczęki na spróbowanie...Hmm:confused:
 
Dzag no właśnie my też z tych kubusiowych brzuszków:-D:-D choć ostatnio i tak ma mniejszy wcześniej to normalnie jakby piłkę połknął:-D no ,ale mam nadzieje ,że niedługo i obroty będą, trochę wprawy;)

Kurcze ja tak się nawet nie zastanawiałam nad tym czy Maluch dobrze chwyta:zawstydzona/y: zazwyczj kciuk ma do środka zaciśniety,ale zabawki czy palec ,,normalnie'' chwyta...Ahhh jakim to spostrzegawczym przy dziecku trzeba być, ile tych wszystkich ,,ale'' i zmartwień ,,czy to napewno tak?'' , ,,czy tak dobrze...'' , ,,czy czegoś nie przeoczyłam''....
 
Eeeee tam, ja bym się tym chwytaniem nie stresowała :tak:. To naturalnie u dzieci przychodzi, samo się rozwija, a nie uczy się ich tego. Owszem, warto wiedzieć, ale nie ma co szaleć.
 
Spokojnie, dzieciaki się same wszystkiego nauczą :) Akurat chwytanie to coś, do czego muszą same dojrzeć - jakaś klapka musi się w głowie otworzyć ;)
Aniela jeszcze nie chwyta. Jak jej włożę coś do ręki, to owszem, trzyma i pcha do buzi, ale sama nie łapie. Póki co zaznajamia się z zabawkami na odległość ;) Szczególnie z dziewczynką z lusterka na macie. Uśmiechy jej puszcza, a dziś nawet chwilę pogadały ;)
 
DZag to my mamy podobnie. MAciej złapie zabawki na macie i po chwili złośc, bo nie daje rady ich wyrwać i do buzi włożyć. Albo gada do nich, a one bezczelne nic, to jak machnie w nie to mało nie wypadną z zapięcia:-) U nas też to chwytanie jeszcze takie sobie. Próbuje i próbuje, częściej wyjdzie niż nie, ale namacha się przy tym zółwik jak nie wiem
 
u nas też niemały sukces - Wiki od 4 dni śpi z Natalką w pokoju, w swoim łóżeczku i od 4 dni przesypia całe noce! - od 20 do 5.30-6 rano - jestem zachwycona!! tylko Natalia zaczęła się dla odmiany budzić...:baffled:
 
reklama
u ns tez ostatni pobudki dzisiaj od 22 mały o drugiej juz probował ale do 4 go przetrzymalismy i teraz jakis niespokojny i na raczkach spi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry