reklama

Rozwoj naszych maluszkow

reklama
oj, zapytaj mgordon jak Mieszko się turlał- przez kilka m-cy tylko tak się przemieszczał! zero pełzania i czołgania. A potem "zapomniał " się turlać i jakiś tydzień leżał tylko... A teraz raczkuje perfekcyjnie, staje, przy kanapie próbuje chodzić... A jak raczkuje, to czasem nie mogę go dogonić!:-D
 
Mamusia ja bym sie nie przejmowala, grunt, ze sie rusza i kombinuje. Moj przykladowo wcale sie nie turlal, dosc pozno zaczal sie przekrecac z plecow na brzuch. Czolgal sie od szostego miesiace, a raczkuje dopiero od dwoch tygodni. Na kazdego dzieciaka przychodzi odpowiedni moment. Dobrze, ze cwiczycie, ale naprawde nie ma sie czym przyjmowac :blink:
 
mimo tego "poruszania" Tymcio wie już bardzo dużo np. wie gdzie jest nosek, usta, oko, ucho i włosy - pokazuje rączką, wie gdzie mama tata babcia diadek - oczami wodzi no i takie rzeczy jak piłka, łóżeczko, lampa, okno, obraz, buma (samochód), ciuchcia itd itp (jeszcze wiele innych rzeczy) pod tym względem to normalnie jestem w szoku :tak: dumna mama :-):-):-)
 
a moj wie gdzie tv :P :-D i szuka taty jak sie pytam gdzie jest tatus :) no i ogólnie juz fajnie reaguje na swoje imie - czasami posłucha jak mowie nie idz tam albo nie wolno
 
reklama
mamusia moja Asia pełza, nie turla się, w ogóle jakaś taka wolno rozwojowa jest. Nie potrzebnie porównuje ją do Emilki bo ta to jak torpeda się rozwijała. Nie siedzi, nie stoi, a o pokazywaniu czegokolwiek to jeszcze długo pomarzę. Staram się nie niepokoić, ale sama wiesz jak to jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry