styna26
Fanka BB :)
Dziewczyny jeszcze wczoraj marudziłam, że moje maleństwo się nie ujawnia, a tu dzisiaj taka niespodzianka. Obudziłam się ale ponieważ nigdzie mi się nie śpieszyło to tak sobie jeszcze leniuchowałam pod kołderką leżałam akurat na plecach, aż tu nagle poczułam takie dziwne uczucie w podbrzuszu jakby mnie coś łaskotało przez ok. minute i przestało. Jak dotknęłam się w to miejsce to wyraźnie mogłam poczuć pod palcami moją macicę. Jak myślicie to był mój dzidziuś, czy tylko mi się wydawało. Nigdy wcześniej tego nie czułam. To moja pierwsza ciąża ale jestem szczupłej budowy ciała i lekarz mówił że mogę poczuć ruchy dziecka szybciej, dodał też że szybciej przestaną być przyjemne.
czuje w podbrzuszu czasem jak sobie spokojnie leze takie jakby gilganie, cos moze lekko podobne do bulgotow w kiszkach, jednak nie sa to na pewno jelita, bo one nie sa nisko w podbrzuszu tylko przeciez przesuwaja sie w gore,a wczoraj jak lezelismy z mezem i ogladalismy film to maz trzymal reke mi na brzuszku i nag;e zerwal sie jak oparzony krzycac: " o Jezu poczulem cos" i z powrotem reke na brzuszek
tak, ze po konsultacjach z kolezankami mamami jestem prawie pewna, ze to moje niespokojne dziecie ;-)