reklama

Ruchy naszych maluszków

reklama
ja też co chwila wstaję do kibelka już sie śmiałam ostatnio że kupię sobie pampersy dla dorosłych
żeby choć jedną noc sie przespać ::) ::)
Iza moje gratulacje! Twój suwaczek wskazuje już 9 miesiąc! do porodu juz naprawde blisko
 
Najgorzej to wlasnie gdzies jechac (i nie mowie o dalekich podrozach) - np wczoraj przed wyjsciem na to usg bylam 2 razy, ledwo podjechalismy do lekarza (10 minut jazdy) - ja znow do kibelka, po badaniu znowu i ledwo do domu zdarzylam.... :D
 
no to widze ze nie jestem sama.Ja zanim zasne wstaje siku ze 3 razy potem w nocy jeszcze ze 2 a zanim sie zgramole z lozka i wgramole z powrotem to tyle czasu mija....a najsmieszniejsze jest to ze zawsze na wieczor mam najwieksze pragnienie litr wody mineralnej to dla mnie pestka....no a potem sie dziwie ze wsatje czesto do toalety
 
reklama
Iwonko, woda plus nacisk naszych dzieciatek na pecherz to nocne wedrowki murowane!!! Ja nie mam problemu z tym ze mi sie siku chce tylko wlasnie z tym wyczolganiem sie z lozka!!! Moj maz sie smieje i za kazdym razem sie budzi bo ja tak jecze przy wstawaniu!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry