C
Carlaa
Gość
Adka może to Ci pomoże Poznaj język noworodka! - Galeria - strona 10 - Dzieci.pl
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
powi,jej ze koniec tego dobrego,ja jestem z dziecmi i jeszcze mam znosic takie rzeczy,nie spie po nocach,same nerwy,chcialam sie dogadac nie chcial to niech mnie teraz pocaluje i ja dopiero mu pokaze teraz co potrafie jak on chce,

,no i pewnie teraz jak bym byla z nim problemy swoje jasno by rozwiazywal,ale nie tedy droga,nie ma co zalowac ze tak sie stalo
Ale macie tempo. Takie jak za czasów mojej ciąży
A swoja drogą to dziwne, że więcej na forum się dzieje wiosną i latem, powinno być na odwrót, bo to zimą się siedzi więcej w domu, ale może też zimą jest gorszy nastrój i mniej chęci na pisanie.
Święta z dzieciaczkami są zawsze niesamowite. Z dzieciaczkami w brzuchu też są niezapomniane. Wszystkiego dobrego dla wszystkich Mam i Maluszków 
Wtedy miał materiałowe buciki i zostały mu w wózkuBezsenna wow super macie hustawkiszkoda ze u nas takich nie ma
a Kubus jaki sie duzy wydaje
super chlopak
a nie zakladasz mu bucikow na spacer?
Teraz już mu zakładam takie bardziej sztywne, ale on chyba nie lubi mieć nic na nóżkach. Nikoś jak ładnie siedzi!
Sam się nauczył? Bo chyba nie potrzebna była rehabilitacja, każde dziecko ma swoje tempo rozwoju. Nikoś ma prześliczną twarzyczkę, ładny chłopczyk 
Hehe, on się uśmiecha jak tylko widzi aparat
bezsenna Ty tak umiejetnie lapiesz usmiechy Kubusia?? czy tez on po prostu caly czas sie tak rozbrajaco usmiecha?? bo jeszcze nie widzialam jego fotki na ktorej by powage utrzymywal.
Ogólnie się dużo śmieje, czasem nawet nie wiem z czego ;-)Na początku zawsze jest ciężko. Pamiętam jak Kubulek jadł co godzinę...Bardzo to było męczące, ale dużo czytałam o karmieniu i wiedziałam, że tak jest z noworodkami, nie oznacza to, że dziecko się nie najada. Dobrze, że laktator Ci służy. Ja używam go już od pół roku i jestem bardzo zadowolona. Kubulek też na początku miał coś z exa, ale starałam się myśleć tak jak mi Abundzu kiedyś napisała-dziecko to osoby człowiek i w taki sposób trzeba na to patrzeć.Martynka naprawdę ślicznaile ja sms rozpaczliwych wyslalam do bezssennej.

No co Ty...Ja też tak mam. I w sumie to dopiero ostatnio. Jak Kubul płacze, to najczęściej wystarczy dać cyca, albo po prostu przytulić i się uspokaja, ale najbardziej mnie denerwuje jak np.chcę pozmywać, poskładać jego ubranka, a on jęczy. Irytuje mnie to, bo nie lubię takich rzeczy robić na raty, a jego jęczenie mnie wtedy wyprowadza z równowagi. Dziś i wczoraj miałam kryzys...Wzięłam go na spacer na parę godzin, bo od siedzenia w domu wariowałam. Nie jesteś złą mamą. Naprawdę trudno czasem znieść marudzenie niemowlaka. Szczególnie, gdy trzeba tego marudzenia wysłuchiwać w pojedynkę.W ogóle jestem beznadziejna!!Nie nadaje się na matkę. Mała dzisiaj przez ponad 2,5 godziny nie mogła usnąć i się darłam na nią. Jestem beznadziejna... Jak mogłam krzyczeć na takie maleństwo?? Powinnam się leczyć... nie nadaje się na matkę, tępa gówniara jest ze mnie i tyle.
Jestem ;-)Myślałam, że mnie parę dni nie było na forum, a tu już tydzień minął.Bezsenna pobudka!!

. normalnie telepki dostalam jak czytalam Twego posta. co za patafian!!! nie kumam jak mozna powiedziec do matki,ktora kocha nad zycie swoje dziecko - jakbys nie usnela bylibysmy razem... rece opadaja. 


. na to wszytsko obudzil sie jeszcze Filip. tesciowa udawala, ze nic sie nie dzieje. pogadalismy o tym i owym. wymienilismy sie zarelkiem i na tyle. ale polew mam do tej pory 



ja to bym sie smiala non top pozniej bedac w jednym pokoju
A Marla ja też tak zle sypiam :-/ Wstaje co godzine i przez kolejne 30 minut staram się zasnąć i nie zawsze trwa to tak krótko.. Potrafie wstać o 2:00 i robić sobie kanapki, kiedy w dzień Mi się nawet nie chce :-) a potem się dziwie, że ponad 20 kg jest mnie wiecej 