Elenka czyzby kolejny niedojrzaly samiec?Naprawde nie warto sie meczyc..pomysl kochana o malenstwie...
AdiLea dziekuje za cenne rady

Wiesz co do dziadka u mnie jest podobnie

I jeszcze moj brat..nie zapomne jak kiedys sie poplaklam i powiedzialam im ze on ma tylko ich jako facetow i musza byc dla niego jak "tatowie" az wtedy moj ojciec sie poplakal...nie zapomne tego...I tez podziwima ze tyle karmisz..ja bym chyba nie dala rady..

Lekarka stawia banki?Spotykam sie z tym pierwszy razA jak malutka juz lepiej?
CARLA Twoja potoworzyca jest przecudna!

I naprawde pieknie je.. i nie przejmuj sie Johny tez sie drze od 2 dni chyba dziaselka daja o sobie znac..Ale moja cierpliwosc jest ukresu sil wiec pocieszaj sie mna

Co za zbieg okolIcznosci ja tez wyrka nie rokladam

Co do snu ciekawe...

A co robilysmy?Jas tez byl?apropo Ja sie tez pisze na to spotkanie

Mowisz ze malenka nie plakla..szok Jas sie darl bez kremu jakby go ze skory obdzieralli ...Serce mi pekalo..Zuch Kornelcia!
Bezsenna no nie taka bezsenna skoro lunatykujesz

Kochanie dobry pomysl z tymi zabawakami tylko krzywdy sobie nie zrob moze poloz cos szeleszczącego na podlage nadepniesz obudzisz sie

warto chyba spróbować

jeszcze zes becikowego nie wydala?

Moje rozplynelo sie sama nie wiem na co.. a nic sobie praktycznie nie kupilamPodziwiam!
katerinka111 ja tez karmilam na siedzaco

mimo wszystko kimalam

nie wiem jak haha ale zawsze obojetnie w jakiej pozycji...ehh tez dzis ten tvn ogladalam...masakra brak słow..;/
milkada ja tez bym chciala jakos pomoc rodzicom czuje sie tu mieszkajac spowrotem jak dzieciak momentami ;/
adka969 Gratulacje zdania maturki!Ja mysle ze wracanie do eksow po tym co zorbili nam nie ma sensu...chyba by nie bylo dnia w ktorym bym nie myslal o tej calej krzywdzie tego sie chyba nie dałoby zapomniec...
Samasamotna Witaj kochana

Dobrze ze wrocilas
aneek dziekuje za cenne rady
przyszla mama26 Trzymaj sie tam kochana i napisz wolnej chwili
anowi82 Ja bym zadzwonila..w koncu to wazne zadecyduje o waszej przyszlosci chodzi mi alimenty o dlugosci itd...Ciesze sie ze tata wszystko dobrze..

Martynka tez dzielna widze..ciekawe czy jak przetestuje te metode na Jasku to podziala

Apropo krochamlu piore go w nim od wczorajCo do Marynki i zlobka..nie wiem co bym tym "ciotka" zrobila gdyby Jas glos stracil ;/
kabaretka witaj

Fajnie ze tata Mikolaja go odwiedza...i wogole ze mlode super sie w zlobku czuje..u mnie nawet w poblizu zlobka nie ma,,;/Lebork niby taki wiekszy a lipa totalna;/
marla83 No to teraz czekamy na kolejna pocieche!

Skurcze poznasz od razu hahah tego sie nie da niezauwazyc..ja mialam co 2 min w domu i jeszcze w nim siedzialam a jak jechalam autem to myslalam ze w nim urodze haha a co do czego po ktg skurcze jak reka odjąć zanikly na co najmniej na godzine
natalka Ale on slodki!Co do calej sprawy przykro mi ale wierze ze dasz rade..w koncu dzieci to nasz sila i sens zycia...
aguguha ja chyba tez musze na to prawko isc!
agazoja buziaki dla szkrabikow:*

Ja wiem ze dasz rade i pokazesz temu skurw* gdzie pieprz rosnie oj i bedziesz teraz naprawde werdna suka jak to napisal..ale tylko dla niego
No a ja dzis gadalam z tym dupkiem przez tel i sie pytam czy sad i walka czy ugoda i mowie mu ze chce 600 zl...ze mam przygotowany i pozew i tylko slowo i ze dobrze wie ze dostane ile chce bo stac go..a on ee..yy wole ugode ale i tak sie konkretnie nie okreslil...Pytam sie dlaczego syna nie odwiedzasz a on -wtydze sie i glupio mi.. noz myslalam ze padne ze smiechu..ale zostawic kobiete na pastwe samej sobie w zagrozonej ciazy to mu glupio nie bylo..oni sa wszyscy tacy sami....chcial na gg popisac no to popisalam ale tak bez emocji..ale mowie wam jak do niego dzwonilam to -trzesawica kolatanie serca i zimny pot...az mi sie glos zalamywal..ale spokojnie bez atakow jak to zwykle bywalo pogadalam...na gg sie pytam jak mlody spi jak je i mowil ze w maju ma komunie corki ktora mieszka ponad 100 km od nas..i sie pytam-jedziesz?a on ze tak to mu napisalam-co za ironia ana chrzcie Jasia nie byles a masz 10 min do nas.. ;/ zmienil temat...wogole jak zadaje nie wygodne pytania albo milczal albo unikal odpowiedzi..co za dziecinada koles 32 lata a zachowanie 12latka;/
Dobra zmieniam temat bo mi sie siekiera otwiera w kieszeni ;/
Wogole zakochalam sie w Johnie bez pamieci ale chyba kazda z Was tak ma

Kocham na niego patrzec jak beztrosko spi i nie zdaje sobie sprawy jaki ten swiat okrutny...I coraz bardziej czuje na czym polega macierzynstwo..zawsze kochalam bardzo dzieciale co swoje to swoje

Dla niego jestem gotowa zamienic sie w lwice i walczyc o wszystko do ostatnich sil

A gdyby ktos go skrzywdzil chyba bym zabila z pelna premedytacja
buuuziaki Najwytrwalsze mamuski

aa co tam ja tez jakies foty wrzuce


