Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

tiptiriptip ja niestey wczoraj się napatrzyłam w przychodni same pary chyba przez walentynki były na nocnym zastrzyku i ci ojcowie tak tulili, nosili swoje dzidzie a moja bidula... ale wszystko jest mało istotne tylko żeby mały wyzdrowiał. Jeszcze dziś rano samochód nie odpalił i z małym w mróz biegłam z wózkiem do przychodni, niby tatusek ma przyjechać do 15, ale jego obietnice często są bez pokrycia.
A jeszcze wczoraj w yariskę walnęłam pod sklepem, ale chłop nawrzeszczał coś na temat bab za kierownicą i poszedł, no to ja odjechałam nawet z samochodu nie wysiadłam, nie żebym mocno, poprostu poczułam dotknięcie, a chłop mi wjechał nagle jak cofałam, a to i tak tatuśka wynalazek i jego ubezpieczenie to mam to gdzieś, już nie mam do niego siły i do tych samochodów co mi podstawia, dziś ustalimy termin do kiedy mój naprawi, jak się nie wywiąrze to chyba do sądu pójdę bo już nie mam siły i tak długo to znoszę i jestem baaardzo tolerancyjna, chyba nawet za bardzo..... ale ja poprostu go jeszcze kocham :-(
tiptiriptip a jak skurcze?
A mlody sie na niego patrzyl jak na shreka

Se mysli co to za obcy ogr za ta kierownica siedzi
Wogole jak wysiadalam zeby przejsc auto na okolo i dojsc do drzwi do fotelika a on w pisk i placze!
myslalam ze pekne ze smiechu jest jedyna osoba ktorej sie boi!
zasrany tatus od siemiu bolesci
:-(Mamy antybiotyk agumentin i syropy acodin i diphergan na noc..dzisiejsza noc byla koszmarna..katar go draznil i dusil sie obydzil sie o 4 rano i koniec plakal wiercil sie i tylko na rekach..
I on nic nie chce jesc jestem zalamana.....tylko mleko nic na wszystko nie nie nie....:-(
pyta sie czy dzwonilam do niego ja mowie ze nie..a on jak maly? ahaha szok nie wiem cos mu znowu klepki sie przestawily na funkcje "normalny" i sie interesuje haha zaczol mi sie zalic ze grype ma itd oj jakie biedny ahahDziewczyny tak czytam o Waszych kontaktach z exami....gdybyście miały wybór to wolałybyście żeby ich wogóle nie było ( bez nerwów, szarpaniny, niewiadomych, ale i też kasy czy podwiezienia do lekarza) czy jednak dobrze jest jak jest?
Tego mi było trzeba, dzięki:-)ja nie mam zadnego kontalktu z exem i jestem mega szczesliwa:-)
Tego mi było trzeba, dzięki:-)