Witajcie- no nasza przygoda z wyjazdem na działkę dobiegła końca i powrót do szarej rzeczywistości. Ehhhh prawde mowiac nie wypoczelam wcale :-( Wszelkie sprawy i problemy pojechały ze mna i nie mogłam sie od nich oderwac.... (myślami) Przynajmniej malutka wypoczeła i wyganiala sie ze hoho choc pogoda byla paskudna. Ja Wam powiem ze wracam do siebie do domku i wyprowadzam sie od rodzicow- i wiecie co- przeraza mnie to, moze dlatego ze nadal poszukuje pracy. Mamy 2 pokoje i zaczynam sie zastanawiac czy nie wynajac pokoiku koms- choc troszke sie obawiam.Powoli zaczynamy sie pakowac. Milego dnia :-)


:-) 