jutka ja tak prze ryczałam do 18tc i ryczałabym dalej. ale wylądowałam w szpitalu z poronieniem zagrażającym. wtedy się opamiętałam, ogarnęłam.
moglam stracic dziecko przez tego debila
zrozumiałam ze ex nawalił w najważniejszym momencie. powinien dbać o mnie i dziecko, latać do sklepu po moje zachcianki.
a zachował się jak gówniarz (chciałabym napisać mocniejsze słowo). wtedy ex przestał dla mnie istnieć
pomyśl warto płakac za takim co olewa dziecko i ciebie?
ps. ty go nazywasz PRZYJACIELEM??
chyba pomyliłaś pojęcia. przyjaciele pomagają, troszczą się. a on co robi?
moglam stracic dziecko przez tego debila
zrozumiałam ze ex nawalił w najważniejszym momencie. powinien dbać o mnie i dziecko, latać do sklepu po moje zachcianki.
a zachował się jak gówniarz (chciałabym napisać mocniejsze słowo). wtedy ex przestał dla mnie istnieć
pomyśl warto płakac za takim co olewa dziecko i ciebie?
ps. ty go nazywasz PRZYJACIELEM??
chyba pomyliłaś pojęcia. przyjaciele pomagają, troszczą się. a on co robi?
Wiecie ja tak myślę na każdym osiedlu jest kościół nie ma teraz religii w kościołach mają sale ludzie odchodzą od kościołów i siedzą po tych domach zaczeli by w kościołach jednoczyć ludzi jakieś zajęcia dla matek z dziećmi, ale emerytów, rencistów nie wiem szydełkowania itp, a nie każdy siedzi w domu i jego główne zajęcie to oglądanie telewizji....
ehh