ewelin dzieciatko na rekach trzymasz tak przynajmniej bylo za czasow jak ja latalam czyli jakies 2 lata temu
szczerze to Wam powiem ze zawsze sie modlilam zeby nie trafic na jakies dziecko 
nie dosc ze cala noc ne spie bo samolot rano a trzeba bylo przejechac czasem 200 km na lotnisko na lotnisku kolejne godziny odprawy padam na pychol a tu jeszcze wsiadam do samolotu i przede mna wrzeszczacy bachor 


i tak praktycznie za kazdym razem
i to nie jeden albo 2 najczesciej po 4-5 na samolot wiec jak sie zebraly do wycia tomyslalam ze pozabijam tam wszystkich 
teraz juz calkiem inaczej bym na to zareagowala ehhh jaki czlowiek glupi i jednak punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia 
szczerze to Wam powiem ze zawsze sie modlilam zeby nie trafic na jakies dziecko 
nie dosc ze cala noc ne spie bo samolot rano a trzeba bylo przejechac czasem 200 km na lotnisko na lotnisku kolejne godziny odprawy padam na pychol a tu jeszcze wsiadam do samolotu i przede mna wrzeszczacy bachor 


i tak praktycznie za kazdym razem
i to nie jeden albo 2 najczesciej po 4-5 na samolot wiec jak sie zebraly do wycia tomyslalam ze pozabijam tam wszystkich 
teraz juz calkiem inaczej bym na to zareagowala ehhh jaki czlowiek glupi i jednak punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia 
