ania ja mam 2 bliskie mi kolezanki, na moje szczesci ejedna jest psychologiem a druga socjologiem, wiec tez o terapiach wie duzo i powiem Ci/Wam, ze gdyby nie one to nie wiem czy siedzialabym teraz przed kompem a nie lezala w ziemi. Jesli tylko Ci to pomoze to wal do psychologa bo to bardzoooo pomagaSamasamotna wiem że to poniżanie się, nawet nie wiecie dziewczyny jak ja bardzo się przed nim już naponiżalam żebyśmy do siebie wrócili. Ale czuję że dzięki Wam rośnie we mnie sila. Nawet nie wiecie jak się cieszę z tego , że zaczęlam myśleć o tych alimentach w ciąży od niego. i walka o to też daje mi taką sile. Pomalu dzięki temu i Wam moja tęsknota za nim i chęć powrotu zaczyna zamieniać się w zlość i nielubienie go (żeby nie napisać nienawiść).Dzownilam dziś do psychologa żeby umówić się na terapię i podźwignąć z depresji, czas się wziąć za siebie i napluć na Exa.

