reklama

Seks i antykoncepcja

Nie ten wątek, ale widzę, że dziewczyny zagubione…

”mala.di” pisze:
:eek:ale przeciez obliczajac date z OM bierze sie pod uwage dzien rozpoczecia miesiaczki.. a chyba zadna z nas w tym dniu nie zaszla, tylko okolo tydzien pozniej? bo wtedy przewazne jest owulacja.
ja juz nic nie rozumiem :-p
ja mialam regularne okresy, a wlasnie termin z pierwszego usg opozniony o tydzień
mala.di, jeśli masz standardowe, regularne cykle tak jak piszesz (czyli 28 dni) to owulacja występuje nie tydzień po rozpoczęciu miesiączki, tylko w ok. 12-16 dniu cyklu. Jeśli tylko cykl przedłuży Ci się lub skróci to tak samo zmienia się termin owulacji. Termin owulacji „przyklejony jest” nie do pierwszego dnia miesiączki, a do ostatniego dniu cyklu, czyli występuje - zaokrąglając - ok 2 tygodnie przed końcem cyklu. Więc jeśli będziesz miałam 32-dniowe cykle to owulacja jest między 16 a 20 dniem cyklu. Jeśli 26-dniowe, to owulacja między 10 a 14 dniem cyklu.
Można się śmiać z Naturalnego Planowania Rodziny, ale naprawdę czasem pomaga w poznaniu funkcjonowania własnego ciała. Dzięki temu ja na przykład wiem, kiedy miałam owulację.
Ja na Waszym miejscu trzymałabym się terminu, który wyszedł z pierwszego USG, jeśli nie znacie daty owulacji.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja na Waszym miejscu trzymałabym się terminu, który wyszedł z pierwszego USG, jeśli nie znacie daty owulacji.

Ponoć najbardziej miarodajny jest termin z usg tego między 11-14 tyg, kiedy bada się przezierność karkową, etc.

Choć tak naprawdę to nigdy nie wiadomo kiedy się urodzi, zwykle między 38 a 42 tyg, a to duża rozpiętość :-p
 
Oj, a jak ja poczułam przed 15 tygodniem?:) Mam pakować torbę powoli?:)
Chociaż w pierwszej ciąży się sprawdziło - 18 tc ruchy, ostatniego dnia 38 tc urodziłam :)
 
reklama
Nie ten wątek, ale widzę, że dziewczyny zagubione…


mala.di, jeśli masz standardowe, regularne cykle tak jak piszesz (czyli 28 dni) to owulacja występuje nie tydzień po rozpoczęciu miesiączki, tylko w ok. 12-16 dniu cyklu. Jeśli tylko cykl przedłuży Ci się lub skróci to tak samo zmienia się termin owulacji. Termin owulacji „przyklejony jest” nie do pierwszego dnia miesiączki, a do ostatniego dniu cyklu, czyli występuje - zaokrąglając - ok 2 tygodnie przed końcem cyklu. Więc jeśli będziesz miałam 32-dniowe cykle to owulacja jest między 16 a 20 dniem cyklu. Jeśli 26-dniowe, to owulacja między 10 a 14 dniem cyklu.
Można się śmiać z Naturalnego Planowania Rodziny, ale naprawdę czasem pomaga w poznaniu funkcjonowania własnego ciała. Dzięki temu ja na przykład wiem, kiedy miałam owulację.
Ja na Waszym miejscu trzymałabym się terminu, który wyszedł z pierwszego USG, jeśli nie znacie daty owulacji.


ja mialam 30-31dniowy cykl. i w takim razie u mnie cos organizm nawalił z tą owulacją chyba :-p albo to pierwsze usg (w 8tyg ciąży) nie bylo supermiarodajne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry