Witajcie, chcialam Was pocieszyc. Ja tez mialam problem z seksem po porodzie. Na szczescie wszytsko wrocilo do normy kiedy przestalam karmic piersia-jakies 8 miesiecy od urodzenia corki. To chyba natura tak to urzadzila, zeby nie zajsc w kolejna ciaze i moc wykarmic dziecko;-). Ale przyznam ze tez sie troche balam ze juz nigdy nie bedzie tak samo. Dodam tylko ze porod mialam naturalny, bez nacinania ale dosyc mocno popekalam.Tak wiec trzymam kciuki na pewno z czasem wszystko wroci do normy.


.....ja gdzieś tak od 5-6 m-ca stałam się demonem sexu 