reklama

Sen i spanie

Mati spi teraz w łóżeczku ale jak mieszkałam w Szwecji to spał w normalnym łóżku a tu z racji że nie mogę nic fajnego i ciekawego wypatrzeć to śpi w łóżeczku:tak:
Pati ja czytałam ze u dzieci często pojawiają się takie okresy że płaczą w nocy , budzą się itp. i to trzeba przeczekać poprostu- są to jakieś stany lękowe często a także przeżywanie wszystkich wydarzeń dziennych itd. Także cierpliwości:tak:
 
reklama
ja też :) więc módlmy się :)
u nas zresztą te parę nocy takich strasznych było tydzień temu - jak do pracy poszłam, aż mnie sie w pracy pytali co tak kiepsko wyglądam - no ale jak można wygladać po 4-5h snu...
 
Pocieszę was u nas to samo pobudki kilka razy w nocy :tak: i czasami uda się dać smoka i śpi dalej ale czasami to usiądzie i palcem pokazuje że chce ksiązkę czytać i ..... koniec spania - humanista mały :-D Też myśle że to zęby bo ksiązka po pooglądaniu szybko w buzi ląduje :tak:
 
^Kasia a wiesz ze ty moze i masz racje...Ja jako mala pinda mialam tak cholerne bole ze w nocy wylam do ksiezyca a moja mama masowala mi masciami nogi...strasznie przechodzilam okres "wzrostu"...

Ale dzis mielismy na szczescie tylko jedna pobudke ok 02:00 dalam smoczka ale po minucie zaczela wyc...Postanowilam ze jak po 2-3 min nie przestanie pojde jeszcze raz ...ale cale szczescie pomialczala jakas minute i zasnela...obudzila sie dopiero (albo i juz) o 07:00
 
Och Patrycjo to fajnie. Ja też dziewczyny współczuje Wam tych nocnych pobudek. Niestety u mnie to samo. Ja jednak mam inny problem. Ola budzi się w nocy do jedzenia. Próbowałam wielu sposobów np. rozcieńczałam mleko wodą, dawałam cherbatkę, wodę, karmię jak świnkę na noc i nic. Budzi się regularnie 2 razy w nocy. Jak nie reaguje wyje, że hej. Do tego stopnia, że wstaje i wali we mnie czym się da. czasem to się zastanawiam, co ja takiego zrobiłam, że sobie zasłuzyłam na nocne debaty z córcią:-):-).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry