reklama

Sen i spanie

reklama
Karol wczoraj wstał o 6, dosypiał 9.30-11.30 i potem też już resztę dnia bez spania, ale po drugim spacerze już padał na pysk - zasnał chyba w minutę - jak nie on...a dzis o 6 też nam się ktoś władował tup tup do łóżka - poduszki pozabierał, porozpychał się :)
 
Mój dzisiaj padł :-D Cały dzień na ogrodzie i mnóstwo wrażeń. Nie było czasu na drzemkę a wieczorem to kąpał się błyskawicznie i jak tylko nogi z wanny wystawił to krzyczał o mleko a jak w końcu je dostał to odrazu mu się oczy zamknęły. Bidulek:-D
 
U nas noc pełna wrażeń:szok: Matek popłakiwał często i tarł oczka. Posmarowałam mu maścią a on do mnie przez sen mówi że ma w oczach robaki:-DChyba wczoraj zasypał sobie piaskiem trochę i może coś go piekło. Poza tym strasznie opalił sobie uszy i może też go piekło. Spał tak z wierceniem do 6 a potem do 7.30 spał już ze mną bo niestety ja nie wyrobiłam i dziś mam oczy na zapałi:laugh2:
 
oj ten nasz smieszny Matek:-D..tym razem robaki:-D


u nas pikna nocka..........ah:-)..mała spała od 20.30 do 8.30...coprawda kaszel ja zbudził nad ranem - wziełam ja wiec do nas i sie wszyscy wyspalismy:happy:
 
U nas w nocy była impreza weselna i byliśmy ciekawi, jak sobie Wojtek poradzi. No i było nieźle.:-)
Padł koło 22.00 to go położyliśmy spać we wcześniej przygotowanym pokoju. Jakieś hałasy go obudziły koło 0.30, jeszcze potem hasał i koło 1.30 pojechaliśmy na zarezerwowane dla nas miejsce nocelgowe. I tak od 2.00 spał do 8.20 :-)
 
reklama
My w sobote bylismy u tesciow i mloda skakala do 23:30az w koncu padla...za to sala az do 09:30:szok::-)
A wczoraj lezala z nami w sypialni i zasnela dopiero o 21:20 ,przelozylam ja do jej pokoju jak zasnela i spala do 08:30...wiec spoko...wyspalismy sie...tylko trzeba ja do pionu postawic i musi zaczac chodzic spac o 20:00-20:30 najpozniej...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry