reklama

Sen i spanie

reklama
U NAS TEŻ SWEGO CZASU ZOŚKA BUDZIŁA SIĘ Z PŁACZEM ALE JAK NARAZIE KRYZYS ZARZEGNANY , nie mam pojecia od czego to może to bolące dziąsełka ?
 
A ja z moja Andzia zrobilysmy sobie drzemke od 16,10 do 18,30...Kurcze jak ona dawno tak nie drzemala w ciagu dnia...Ale to tylko dlatego ze z mamuska przytulona...Jak podniosla glowe to na jasku wielka mokra plama tak sie mi malpka spocila...A ja przespalam narkoze po dentyscie....bo dzis mialam robione 3 zeby!!!!! i na tym nie koniec...
 
Nasz pediatra mowil ze zeby bola tyko wtedy gdy sie przebijaja a wiec jakies max dwie noce...

Nie wiem jak inne mamy ząbkujących ale ja nie moge sie z tym zgodzic - u nas przynajmniej było inaczej - przy samym przebijaniu było juz nieżle ale dużo przed jest częsty płacz - w tvn style mówili że dziecko przez ząbki budzi się w nocy bo w nocy się rozgrzewa a własnie pod wpływem ciepła ząbki dają o sobie znać, podobno to uczucie podobne do poparzenia się czymś w buzi
 
Wojtek też się budzi w nocy. Koło 1.00, potem koło 3.00 i nad ranem. Myślę, że to ten wychodzący ząbek, no i pewnie drugi, który za nim idzie. Płacze strasznie, więc dostaje cyca i potem śpi grzecznie. Czasem z nami, jak zasnę, a czasem u siebie.
 
U na s niestety dokładnie to samo płacz w nocy i oczywiście spanie z mamą a też jeszcze bezzębna moja niunia. Zęby wychodźcie !!! :wściekła/y: nie męczcie mojego dziecka :wściekła/y:
 
Czyżby się zmówiły te nasze dzieci a teraz poważnie moja mała też jeszcze bezzębna i może to na te zęby takie jej zachowanie.Płacz i pobódki w nocy a już tak fajnie było.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry