reklama

sex w ciąży

AgutkuZG zgadzam sie zdecydowanie z Aneczka ! Nie martw sie nie musisz sie zabezpieczac ! juz jestes w ciazy wiec ci nic nie grozi ;D

P.S. Pamietajcie tylko nie szalejcie za bardzo ;)

Pozdrawiam
 
reklama
Moja droga idąc tym torem myślenia to gdyby to była dziewczynka a wolelibyście chłopca to moglibyście jej dorobić siusiaka i gotowe. Mniejwięcej:)
Heh a to dobre:) Pozdrawiam i radzę duuużo poczytać w internecie na temat ciąży:) Bo za każdym rogiem czai się jakaś niespodziewajka:)
 
k@siek pisze:
Moja droga idąc tym torem myślenia to gdyby to była dziewczynka a wolelibyście chłopca to moglibyście jej dorobić siusiaka i gotowe. Mniejwięcej:)
Heh a to dobre:) Pozdrawiam i radzę duuużo poczytać w internecie na temat ciąży:) Bo za każdym rogiem czai się jakaś niespodziewajka:)
No tak, tylko w internecie jest bardzo duzo sprzecznych informacji na temat ciazy i naprawde mozna zaszkodzic sobie i malenstwu nieswiadomie.
Ja bym jednak proponowala pytac nawet o najmniejsza drobnostke swojego lekarza lub proponuje wydac troche kaski i kupic porzadna jedna ksiazke.

Pozdrawiam
 
Ja ostatnio brykam jak tygrysek (no moze troszke ociezalej) ;) Odpuszczam sobie czasem bo boje sie ,ze maz zacznie sie mnie bac :laugh: :laugh: Ciagle napalona ciezarowka w domu siedzi hihi
 
Na moje libido ciąża wpłynęła niezwykle pozytywnie :laugh:. A że małzonek powrócił do kraju na dwa tygodnie przed porodem dopiero, no to co sobie mieliśmy żałować. Az do nocy przed porodem, kiedy to po figlach odeszły mi wody ;D ;D ;D.
 
No to nieźle macie :) Ja też bym chciała tak ale niestety kompletnie mi się odechciało igraszek...Mój mąż jakoś to znosi ale wiem że jest mu cholernie trudno.Cały czas tłumaczę sobie że to przejdzie ale popadam w coraz większy dołek...
 
Ola u mnie bardzo podobnie...., to znaczy ochote mam...ale jakos tak nie moge.....cos sie we mnie zacisnelo i koniec :( pocieszam sie tylko tym ze moj maz tak sie cieszy bedzie tatusiem, ze chyba az tak bardzo mu to nie przeszkadza ;)
 
reklama
Ola dziewczyny maja rację, to przychodzi samo i nagle hehe. Ja choć już nie jestem w ciazy wspominam ten czas błogo ze wzgledu na sex. U mnie zaczeło sie też tak koło 22 tygodnia....oj co to sie działo ;) mąż to nawet żartował, że "weźmie nocki na jakiejś stacji benzynowej..." bo mnie tak napadła ta ochota na igrszki, że szok. Nie było zmiłuj ;) I tak było do końca....ehhh


...szalejcie przyszłe mamusie póki co.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry