U mnie już po jednej burzy a teraz leje...
w dodatku przed tym deszczem chciałam zrobić szybko zakupy i się trochę przeliczyłam, wszystko za szybko, w dodatku duszno było przed burzą no i w sklepie mi się słabo zrobiło...:-( posiedziałam tam chwilkę i już z deszczem ale wolniej wróciłam do domku. Czasami zapominam że już tak jak przed ciążą się nie da... Ale teraz ok, powietrze się fajne zrobiło i siedzę przy szeroko otwartym balkonie
Zrobiłam dzisiaj ogórkową na obiad - tak ostatnio za mną chodziła - fajna wyszła;-) A mężowi obiecałam wieczorem gofry...
będzie mała rozpusta.
Marulka - GRATULUJĘ
Milusia - tylko się nie przepracuj znowu, fajnie że wypad się udał
Lea - podobno worek sako jest genialny na takie samopoczucie, na szkole rodzenia są i faktycznie jest to jedna z niewielu rzeczy na której dobrze mi się leży i nie bolą mnie plecy, znajoma ma taki w domku i mówiła że w ostatnim miesiącu ciąży normalnie na nim spała bo w łóżku już nie dawała rady, zastanawiam się czy sobie nie kupić, choć cena trochę wygórowana, ale mąż mnie namawia, na razie intensywnie myślę...
Ehtele - kuruj się i może pare dni pobierz te leki które ci zapisał
Wuzelku - ja też ciekawa jestem tej twojej listy aptecznej, może wrzucisz na wątek lista zakupów? chętnie porównam ze swoją bo cały czas mam wrażenie że ta moja to jakaś uboga
w dodatku przed tym deszczem chciałam zrobić szybko zakupy i się trochę przeliczyłam, wszystko za szybko, w dodatku duszno było przed burzą no i w sklepie mi się słabo zrobiło...:-( posiedziałam tam chwilkę i już z deszczem ale wolniej wróciłam do domku. Czasami zapominam że już tak jak przed ciążą się nie da... Ale teraz ok, powietrze się fajne zrobiło i siedzę przy szeroko otwartym balkonie
Zrobiłam dzisiaj ogórkową na obiad - tak ostatnio za mną chodziła - fajna wyszła;-) A mężowi obiecałam wieczorem gofry...
będzie mała rozpusta.Marulka - GRATULUJĘ

Milusia - tylko się nie przepracuj znowu, fajnie że wypad się udał

Lea - podobno worek sako jest genialny na takie samopoczucie, na szkole rodzenia są i faktycznie jest to jedna z niewielu rzeczy na której dobrze mi się leży i nie bolą mnie plecy, znajoma ma taki w domku i mówiła że w ostatnim miesiącu ciąży normalnie na nim spała bo w łóżku już nie dawała rady, zastanawiam się czy sobie nie kupić, choć cena trochę wygórowana, ale mąż mnie namawia, na razie intensywnie myślę...
Ehtele - kuruj się i może pare dni pobierz te leki które ci zapisał

Wuzelku - ja też ciekawa jestem tej twojej listy aptecznej, może wrzucisz na wątek lista zakupów? chętnie porównam ze swoją bo cały czas mam wrażenie że ta moja to jakaś uboga


, dziś pobudka po 6 rano wizyta w labolatorium,jak wróciłam z powrotem do domu to następne pranie i spanko, bo ledwo stałam na nogach, teraz gotuje goloneczkę na obiad i staram sie was nadrobić.deszcz juz u nas dzis był teraz nieśmiało wychodzi słoneczko