reklama

Sierpień 2010

ethele - nie przypominam sobie abym zarzucila Ci brak wychowania. wyrazilam swoje zdanie na temat pomocy - mam prawo. kazda - ile nas tu jest ma swoje zdanie i kazda ma do tego prawo. takze nie potrzebnie sie denerwujesz i unosisz. ja piszac na tym forum, chce milo spedzac czas, i moc wyrazic moja opinie, a nie domawiac sie albo obrazac nawzajem. szkoda, ze tak to odebralas...

riba na prawdę się nie unoszę, tylko to mnie dotknęło - bo ujęłaś to tak: że rodzice tak Cię wychowali dlatego przyjmiesz ich pomoc- zabrzmiałaby to tak jakby od dobrego wychowania zależało czy ja zdecyduję się na pomoc czy nie:) Ni i poczułam się dziwnie...Oczywiście również Ciebie nie chciałam urazić.:) każdy ma prawo wyrażać swoje zdania...więc spędzajmy miło czas - pokój między chrześciajny:)
 
reklama
Boże siara mi dzisiaj leci niemiłosiernie - nie wiem dlaczego mam tak, ze jednego dnia leci mocno a drugiego praktycznie w ogóle ciekawe od czego to jest uzależnione:P chyba od tego, ze dzisiaj jestem nastawiona na przytulaski z mężem :P oczywiscie standardowo ja zamiast sprzątac gadam na BB :P ide konczyc tą szafe:P
 
różyczk@ witaj kochana -jak miło :-) Uważaj na siebie i maleństwo. I do szpitala tylko już z porodem :-p ja jak wychodziłam to mówiłam odrazu do nich, że mam nadzieję, że dopiero w sierpniu się spotkamy

cayra1984 gratuluje udanej wizyty i tęskniliśy za Tobą, więc bez takich tekstów tu, bo będzie lanie po dupsku :-p

ehtele znów widzę podobieństwo he he tzn. ja mniej więcej około roczku małej planuję kolejną ciąże, bo we wrześniu ślub, więc w suknie jeszcze muszę się wbić bez brzusia :-p o antykoncepcji jeszcze nie myślałam -sądzę, że po porodzie z ginką ustale co będzie najlepsze
 
riba na prawdę się nie unoszę, tylko to mnie dotknęło - bo ujęłaś to tak: że rodzice tak Cię wychowali dlatego przyjmiesz ich pomoc- zabrzmiałaby to tak jakby od dobrego wychowania zależało czy ja zdecyduję się na pomoc czy nie:) Ni i poczułam się dziwnie...Oczywiście również Ciebie nie chciałam urazić.:) każdy ma prawo wyrażać swoje zdania...więc spędzajmy miło czas - pokój między chrześciajny:)
ethele - no to ciesze sie, ze wszystko w porzadku. albo zle ujelam to o co mi chodzilo, albo zle zrozumialas :) ale ok, koniec tematu - z mamami czy bez - damy rade.
 
Ehtele, Ciamajdko, Martitka ja jestem tego zdania co wy, wolę spróbowac sama poradzić sobie z dzieciakiem, a przecież jeśli zajdzie taka potrzeba, jeśli poczujemy się gorzej itp to zawsze możemy zadzownić po mamę czy teściową; nie chodzi przecież o to, aby je "odtrącać" - ale - chcemy same zapoznać się z naszą kruszynką - i niekoniecznie lubimy słuchać "dobrych rad":)
Wiadomo mamy, teściowe będą chciały jak najlepiej, ale pewno rzeczy, pewne sprawy dotyczące opieki nad dzieckiem zmieniły się diametralnie....

Różyczka dobrze, że już jesteś i że jest ok:) uważaj na siebie:)

cayra gratki z powodu udanej wizyty:) mały już gotowy:)
co do zamówinia w doz ja miałam na drugi dzień a w mailu miałam termin realizacji wypisany 24h (ale było wcześniej)

Pajka fajnie, że możesz oddać stanik, no i problem z głowy:); co do siary to u mnie niet:/

bogusia86 no fakt, mieszkając z rodziną cieżko będzie im wyperswadować "wczesne" wizyty:/ ale może sami oddczują, że jeszcze za wcześnie...

marulka jesteś moją nadzieją piszac o "zupełnie nowych doznaniach" w sexie;p; bo szczerze mówiąc trochę boję się jak to będzie po porodzie, czy wszystko wróci do normy... do tej pory wszystko było super i chciałabym aby tak zostało:/
 
reklama
u mnie jak u ciebie pajeczko glownie z jednej leci czyli z lewej czasem niepowiem jest to uciazliwe, ale coz taka uroda

Bogusiu ja ogólnie od jakiegos czasu mam potok z obu :szok:ale są dni, ze prawie nic nie leci a są dni, ze potok i nie wiem od czego jest to uzależnione:sorry2:
No co do mojej mamy to ja sie obawiam tego, ze ona bedzie chciała mi tutaj siedziec przez całe 2 tygodnie:no:a na to sie nie zgodzimy :-D dlatego u mnie harmonogram wygląda tak:
- Przychodzimy ze szpitala :-D
- jesteśmy z M sami przez 2 tygodnie bez mam oczywiście
- potem M wraca do pracy i tutaj zależy jakie bedzie miał zmiany bo jak będą to 12 ranne (a pewnie tak będzie) to wtedy do pomocy przyjedzie moja mama, zeby odciażyc mojego M od takich rzeczy domowych (przy dziecku robię sama i tylko sama no i mąż jak będzie) jak M będzie miał nocki chciałabym, zeby ktoś ze mną był bo ja się ogólnie boje nocy spędzanych sama więc będzie mi raźniej jak bedzie któras z mam - a pewnie bedzie to moja bo teściowa blisko mieszka - ale sie tez nie obraze jak obie będą razem wtedy bedzie nam raźniej takie 3 babeczki to pogadamy to sie posmiejemy nie bedzie nudno ;-)
- no a potem to juz pomoc nie bedzie potzrebna ;-)

ja bardziej liczę na wsparcie mam psychiczne niz samą pomoc w domu bo boję się, ze wpadnę w depresje a jak beda mamy nie bede tak myslała ;-)

Co do sexu hmm u mnie przed ciążą było różnie, teraz jestem wuklanem i mogłabym robić to codziennie:-p taka machina sexu :-pi mam nadzieje, ze tak pozostanie:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry