Leje

)) Odżyłam, jestem szczęśliwa jak nie wiem, kilkanaście godzin spokoju od alergii

A może i jutro wieczorkiem by popadało? W każdym razie z tej wielkiej radości jutro rano idę na zakupy

Nie wiem po co, ale miło będzie wyjść z domu i oddychać

Dziś dzień minął mi głównie na obżeraniu się truskawkami i czereśniami (teść mi przyniósł

) i czytaniu gazetek dla mamuś (mąż dostarczył nowe „Dziecko”)-to ostatnie chwile tak błogiego spokoju, i wykorzystuję je maksymalnie
Koralowa fajnie, że echo się uda zrobić ze skierowaniem
Starlet u mnie niestety alergia… można używać wapna, soli fizjologicznej i wody morskiej… a to niestety nie jest w moim przypadku skuteczne, ja jestem zaawansowana… Ale dziś mam uśmiech od ucha do ucha, bo właśnie zaczęło padać, leje całym niebem, w nocy i jutro będzie lżej

Mam nadzieję, że bóle przeszły
Bombusiu męczę się od kwietnia do sierpnia… Więc jak się rozpakuję to już powinna być końcówka (wytrzymam), a w przyszłym sezonie pewnie będę już po karmieniu piersią (taka praca…), więc będę brała leki, a na jesieni za rok chyba zacznę odczulanie… niestety… Cieszę się bardzo, że Adiemu szkoła pasuje, babska klasa-hmmm…

Tylko brzuch będzie musiał zakryć

))
Ciamajdko kolejna nam dochodzisz do parapetówki

Co do rolety-może wystawać, ale zobacz, czy nie da się jej troszkę przyciąć (ponoć niektóre się da, ktoś ostatnio mi o tym opowiadał).
Duralex alergikiem jestem od 16 roku życia… Uaktywniła się po mojej wyprowadzce do duuużego brudnego miasta (wcześniej mieszkałam w bardzo czystym miejscu, na peryferiach małego miasta, miałam blisko las, łąki), i co roku się nasila, do pyłków dochodzą różne krzyżowe pokarmowe… masakra. Zaczęłam myśleć o odczulaniu, bo jest coraz gorzej, i chyba na przyszłą jesień się zdecyduję, bo nie chcę nabawić się astmy… Żeby było śmieszniej, mojemu mężowi od jakiś 3 lat się zaczyna-po sezonie idzie na testy… można się domyśleć, ile ma lat…
Bogusiu007 ja też nie mam pojęcia, co z tym obniżeniem brzucha… ja nie widzę
Kassia181 dobrze, że już ok z brzuszkiem-jutro na wizycie się uspokoisz, trzymam kciuki
Marulko dzielna z Ciebie babka-fajnie, że weselicho się udało i że już jesteś
Bogusiu86 nocniki no no

Chłop to chłop, a gest miły

Teść… bez komentarza…
Panienko odpoczywaj, myśl pozytywnie, będzie dobrze
Mama Aneta moja koleżanka, która ma termin na 21 lipca, bierze fenoterol i dopiero teraz będzie odstawiała, bo podobno nie można za szybko… Tak jej powiedział lekarz-zmieniła gina w trakcie ciąży, i ten drugi uważa, że bierze niepotrzebnie, ale mówił, że nie można tak po prostu tego odstawić… chyba, że na sam koniec ciąży. Może skonsultuj się jednak z lekarzem? Aha-isoptin jest właśnie wyciszający.
Lea jak będziesz tak szalała to Cię mąż w kaftan bezpieczeństwa wsadzi do samego porodu

))
Urszulko nie wiesz, że starsi wiedzą lepiej?

W poszewce od kołdry powinnyśmy chodzić

A najlepiej wcale-tylko w domu
SARKA dobrze będzie, widzisz, nie ma się czym martwić

Rośnie sobie maleństwo i będzie wszystko ok
Pajeczko szalejesz…

I dobrze, dobre samopoczucie pięknej mamy najważniejsze
Ewelinko gratuluję wizyty
Aga Natalia skoro mówią, że dobrze, to dobrze

Dziewczyny są silne

Dacie radę i już niedługo będziecie razem
Cayra masz rację co do paznokci-nie mogą być pomalowane, bo na nich najszybciej widać sinienie, i gdyby była potrzeba np. cc, to Ci zmyją-lepiej sama
GSC idź jutro i się nie męcz, w ciąży lepsza nadgorliwość niż zaniedbanie. Trzymam kciuki
Natka więc robota idzie

Kominka zazdroszczę jak nie wiem

Dbaj o siebie
