• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Hej mamuski :)
U nas dzisiaj szaro buro i ponuro. Maly wlASNIE zasnal wiec mam czas poczytac i odezwac sie. Mlody zrobil sie maruda, obstawiam zabki. Jutro sprawdzamy morf i jak nie mamy anemii to szczepimy sie. Igor spi w dzien 2razy ok 9,00-1,5h i ok. 14,0-2h na rehabilitacje jezdzimy zazwczyczaj na 13:15 umeczy go "ciocia" ze nie przebudza sie jak go rozbieram. Ostanio robi bunt i nie chce cwiczyc, wybiera te cw ktore sie jemu podobaja.W sobote sam usiadl z lezaka na brzuszku. W nocy wstaje raz dwa na mleko, zje i spi do 6. Zazdroszcze Wam przespanych nocek. Jak Wasze Szkraby reaguja na rybke sloiczkowa? moj od pewnego czasu wymiotuje, raz w szpitalu jak zjadl to po3h zwrocil lek.obstawiali ze zlapal wirusowke, nie pomyslalam o rybce bo wczesniej jadl i bylo oki, w piatek znowu to samo i skojarzylam przypadek ze szpitala. Chyba po mamusi nie jest rybny.
karolaola zycze duzo zdrowka dla Igorka.
gratki dla Laury i Lenki.
 
reklama
aankaa oby morfologia była dobra. U nas żelazo ponad normę...

JA rybki nie dawałam jeszcze, tak samo żółtka. Niedługo zaczniemy.

Jagienka
a te kwasy to z przeznaczeniem jakimś czy ot tak?

Igor dużo mocniej wysypany. Ale na razie znosi to dzielnie!

Ja już po pracy!
Pozdrawiamy:-)
 
Karolaola to przeslijcie nam troche zelaza :)) od niego zalezy zalegle 3 szczepienie i operacja na przepuchline pachwinowa w sierpniu.
U nas zoltko zostalo zaakceptowane sa obiadki z polowa zoltka. Kwas omega jest z bioaron baby z wit d z tego co pamietam. Igor nie lubi lekow musze przemycac w kaszce, obiadku. Ostatnio dałam furagine w lyzeczce z herbatka udal ze wypil po czym nad ranem patrze a tutaj okolica smoczkowa cala zzolta wygladal jak umalowany klaun
 
Jagieńka, ja też codziennie sprawdzam i nic, a już się nie mogę doczekać. Lekarz ostatnio się śmiał, że ząbki listonosz Kasi przyniesie, a mąż to czekamy na listonosza :-D

Ania, moja Niunia przepada za rybą, nie lubi za to jajka na parze bo od razu ma odruch wymiotny… Trzymam kciuki za dobrą morfologie:tak:

Kasia ładnie przyjmuje leki i nie wypluwa. A żółtko też dodajemy do mleczka bo wtedy jestem pewna, że na pewno wypije.


U nas pogoda piękna i babcia czyt. moja mama zabrała Kasie na spacer bo coś była marudna i nie chciała spać. Przed chwilką dzwoniłam, to śpi;-) A ja mam chwilkę dla siebie...
 
Ostatnia edycja:
Hejka!
Pflaume - no worries Karolcia też bezzębna ale mnie to jakoś nie rusza. Nic nie przyspieszę zaglądając do buziaka (a moja tylko się wnerwia jak to robię) - wyjdą kiedy będzie ich pora! Jeszcze tydzień temu jak karmiłam piersią to nawet się cieszyłam że bez ząbków bo nie gryzła (hehe ale przerywała jedzenie i łapała paluszkami za brodawki tak sobie dokłądnie oglądając). Jak to powiedział mój mąż który jest zbzikowany na punkcie sowjej różowej królewny: "Najwyżej wstawimy jej sztuczne ząbki. oo różowe!":-D
Jagienka - jestem jestem ale czasu brak na pisanie czasem bo teraz praca-dom-dzidzia
u nas dalej chorobowo teraz ja przeziębiona ale twardo do pracy chodzę bo muszę (po 3 tygodniach nieobecności no a zaraz kolejne 2 tyg urlopu wiec nie wypada już...)
ehhh nie mogę doczekać się wyjazdu nad morze i oby Karolinkę to wzmocniło troszkę! wyjazd w sobotę w nocy

wreszcie doczekałam się upragnionego: mama! bo nic tylko tata było albo dada. Mały łobuziak zaczyna... chodzić!Jak wstanie koło łóżka/tapczanu to idzie sobie wzdłuż do np jakiejś zabawki albo smoczka - to chyba taki tarening przed pierwszymi samodzielnymi krokami na razie z podpórką

gratki zębolków!
 
Ostatnia edycja:
flower, a gdzie dokładnie jedziecie? My też myśleliśmy się nad morze wybrać, ale zobaczymy jeszcze. Macie jakąś fajną miejscówkę, domek?
Zdrowia dla Was, bo choroby Wam spokoju nie dają!!
Karolka super silna i sprytna chyba 'najzdolniejsza' jeśli chodzi o umiejętności. U nas dalej guu i tia się wymyka małemu, a innych sylab brak ...
 
Witam, tak szybko piszecie, że moje weekendowe nieobecności na forum wystarczą aby się pogubić hehehe.
Jeżeli chodzi o chrapanie Pflaume to mój mąż chrapie chyba w każdej pozycji hahaha

Dzisiaj miałam ciężką noc, mój mały obudził się z gorączką prawie 38 stopni i buczał, marudził. Masakra on nie wiedział co chce a je nie wiedziałam jak mu pomóc, dałam mu nurofen i zasnął ale mimo wszytsko po południu idę z nim do lekarza choć wydaje mi się, że to ząbki to wolę się upewnić. Tak bym chciała, żeby już mu wyszły wszystkie ząbki i żeby nie męczył się bo czuje wtedy taką bezsilność, że nie potrafie mu pomóc.
 
reklama
oj Emili biedny ten Twój maluszek - moja jakoś cichosza z objawami ząbkowania
karolaola - jedziemy do Władysławowa bo polecają z maluszkami tamte okolice no i to na tyle spore miasto że będzie coś otwarte poza sezonem normalnie to wybralibyśmy z mężem jakiś odludzie bo miasta to my mamy dosyć na co dzień. 3 lata temu byliśmy z maluszkiem od szwagierki w miejscowości Wicie (poza sezonem jest tam 28 mieszkańców:-D) i było suuper: cicho, bez tłumów w razie niepogody rzut beretem do Ustki, z jednej strony morze z drugiej jezioro...No ale we Władysławowie taki jakby apartamencik z aneksem kuchennym i osobnym wejściem http://www.pokoje-taras.pl/index.html
oj zdrówko by się nam przydało i mamy zamiar poszukać go nad morzem :tak:
No Karolinka z tych ruchliwych dziaciaków no i teraz w szpitalu jak była 2 tygodnie zamknięta w łóżeczku to paru nowych rzeczy się nauczyła/udoskonaliła bo zbytniej alternatywy nie miała więc siadanie i stanie wchodziło w grę... Rany ona wszędzie wlezie!!!mamy teraz z nią zabawy oj mamy:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry