Przede wsyztskim GRATULACJE dla
Karolaola - bardzo ładne imię wybraliście.
co do buntu to zgadzam się odpowiednia realcja i po kilku dniahc wszytsko wraca do normy - ataki wscieklosci u Karolci coraz rzadsze!
taycia - co do dezorganizacji podczas pobytu w PL to po prostu odpusc. troche potrwa jak wrocicie doprowadzenie "do porzadku' Waszej rutyny ale to jest nieuniknione a nie potzrebnie się bedziesz stresowac. nie wsyztsko musi byc idelanie i tak jak sobie zaplanowalas
super ze ta zastawka sie domyka pewnie nastepnym razem juz wszytsko bedzie ok. a co powiedzial lekarz na te biegunki?
Bishopka - tzrymam kciuki za CViebie i Hanusię. To że pozamykana jesteś jak pierworódka to bardzo dobrze ze względu na gbs! a w razie czego to w porodzie "pomogą" oxy albo czymś (nie takie to starszne - doświadczyłam na sobie)
saga - sprobujcie przekonac Wiktorka do inhalacji Karolina też na pocztaku plakala (ale to podobno nawet lepiej! bo glebiej dociera) wierzgala itd a teraz to sama sie upomina i inhaluje siebie, lalki, maskotki

infekcje z wiekiem coraz rzadziej pzrechodza u maluchow w zap pluc/oskrzeli - generalnie tak do 2 lat jest anjwieksze ryzyko ze bedzie to splywac bo dziecko am problem z odkszlnieciem i wysmarkaniem noska. Oj bardzo dużo razy antybiotyk miał

Karolina miała podany 3 razy - raz przy zapaleniu płuc, raz pzry anginie i raz przy mniejszej infekcji - uważam że niepotzrebnie ale zostalam pzreglosowana pzrez tatusia z jego podaniem. (no i od razu po porodzie ale to osobna sprawa)
gydbym podawała za każdym razem jak lekarz sugerował to chyba też by było z 7-8 jak nie wiecej a niby tez nasza lekarka ni lubi pzrepisywac antyb
Pflaume - gratki ząbków - u Was już koniec niedługo!
Tonya - zdrówka dla Danielka oby nie podłapał nic od Arturka. Oczywiście że każda infekcja u takiego maluszka jest grożna i może się skończyć zap pluc ale nie musi za co tzrymam kciuki! Taki malutki, słodki bobasek - już prawie zapomniałam jak moja była taka malusia
My szalałyśmy wczoraj z Kluską na basenie - heheh uczyła się nurkować i póki co komicznie to wychodzi bo tak smiesznie zatyka sobie nosek a buzi nie potrafi jednoczesnie zamknac

Dzisiaj ma fotografa w żłobku i będą robione zdjęcia reportażowe podczas zabawy a po pracy idziemy wyrabiać fotkę do paszportu bo zamiast nad mozrze zdecydowaliśmy się wybrać na Chorwację na majówkę bo wyszło nas taniej niż PL! (gdyby nie darmowe paliwo o i upusty na noclegi z pracy to pewnie by nas nie było stać a tak szkoda nie skorzytstać było a w Adriatyku podobno też wysokie stęzenie jodu)