reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Ale u nas pogoda:biggrin2:. Lato pełną gębą. Po drzemce Igora wychodzimy na dwór do wieczora.


Wczoraj najadłam się strachu- byłam z dzieciakami na działce u rodziców moich. Igor ganiał z dziadkiem i upadł po czym wstać nie mógł. Po godzinie byliśmy w szpitalu, ale lekarz bronił się przed zrobieniem zdjęcia. Stwierdził, że powinno samo przejść a jak nie to dziś albo jutro mamy przyjść. No i dzisiaj Igor chodzi, ale utykając na tą nóżkę. Zobaczę co będzie jutro. Mam nadzieję, że rzeczywiście to tylko jakieś stłuczenie i za kilka dni Igor będzie normalnie chodził.


Dziewczyny a zamierzacie jakoś działać w sprawie odpieluchowania? Ja się strasznie boję, ale muszę się za to wziąć. Planuję założyć majtki i pieluchę tylko na drzemkę i w nocy. Ponoć może to trwać tydzień albo i dwa, ale w końcu dzieci załapują. Boję się, ale muszę się za to wziąć. Chociażby, żeby zmniejszyć nasze wydatki;-) Dodam że Igor też nie chce robić na nocnik ani toaletę, ale innej metody niż całkowite ściągnięcie pampa nie znam ...


Tak na szybko, bo oczy mi się kleją,a jutro na 8 rehabilitacja.
 
Karola ja juz zaczelam miesiac i ciezko teraz na dworze lata z majtami raz sie wysika raz sie zleje trza cierpliwosci ...3 mam kciuki daj znac koniecznie co z nozka Igorka, u nas upal pelna geba nareszcie, uciekma na dwor i na budowe bo dzis w koncu zalewamy pplyte domu i bedziemy ciagnac mury do gory!:D jestem traka szczesliwa z tego powodu;-)
spadlo mi 2 kg ale wody z organizmu i stoje kupilam nowa wage bo myslalam ze stara zepsuta a tu zonk dobrze wazy i zbedny wydatek;/
Pflaume tez bym sie wqrzyla zycze cierpliwosci i 2 dzidzi a raczej wpadki hahah;-)
 
Karola, może poszperaj w ustawieniach komputera. A nie masz płytki od modemu?

Karolaola, u nas też lato pełną gębą :-) Tylko od czasu doczasu pada…

To faktycznie musiałaś „najeść się strachu”. Mam nadzieję,że to nic poważnego i za kilka dni Igorek będzie normalnie chodził.

Co do nocnika, to Kasia więcej robi w pampka niż na toaletę. Dzisiaj mnie zaskoczyła bo poszła do toalety, ściągnęła spodenki, odpięła pampersa, usiadła na kibelek i po chwili zrobiła siusiu :-) Dumna z Niej jestem oby tak częściej robiła.


Saga, oj tak wpadka mile widziana bo świadomie to ja się niezdecyduje :-D A tak to już bym była postawiona przed faktem dokonanym ;-)
 
pflaume to ja Ci zycze wpadki w takim razie hehe

co do modemu- nie mialam zadnej plytki to jest modem na pendrive z plusa, narazie nie poszperam w kompie bo musze sie w nim obeznac- czyli miec wiecej czasu na to, moze w piatek bo mam miec wolne

co do odpieluchowywania- Maja jest wysadzana na nocnik kilka razy dziennie, ale jeszcze w pieluszcze chodzi, co jej ja zdjeme i lazi w majtkach, to zaraz mam mokra plame np na krzesle lub kanapie.... bo podlogA to luzik....
czekam az zrobi sie u nas naprawde cieplo to idziemy na maksa z odpieluchowywaniem
 
Karolap to milego odpoczynku w pt i obeznawania sie..
karolaola co z maluchami??
jak u Was z pogodadzis bylo pieknie ale wczoraj ja taka szczesliwa a po po poludniu gradobicie pozalewalo pol wsi naszych przyjaciol to co sie dzialo to jakas masakra...;/ na szczescie nie wywalilo nam betonu!
Pflamue tak wpadka wpadka;-) zuch Kasiula ze tak dzis na ubikacje sama;-)
 
Hej!:biggrin2:

Igor coraz lepiej chodzi- minimalnie utyka jeszcze, obyło się bez wizyty u lekarza.

Dzisiaj miałam zaganiany dzień. Od rana z Igorem na mieście załatwiałam sprawy, a po południu z Manią w wózku odwiedziłam pocztę i zrobiłam zakupy. Igor w tym czasie szalał z tatą w basenie. Wczoraj wyjęliśmy i Igor mógłby z niego nie wychodzić. A wczoraj woda była taka sobie- ja bym się tam nie położyła a on szalał na całego. Dziś już cieplutka bo skwar z nieba się lał ...

Okulista z Manią zaliczony. Musiała mieć zbadane dno oka pod kątem ciśnienia śródczaszkowego- kwalifikacja do tego kasku. We wtorek już jedziemy. Chciałabym usłyszeć, żebyśmy się wstrzymali, bo ma szansę się to samo wyrównać i ewentualnie żebyśmy przyjechali np. za miesiąc, dwa na kontrolę. No zobaczymy:confused2:. Trzymajcie kciuki.

U nas dziś drugi dzień sikania w majty. Dosłownie. Przez całe 2 dni Igor raz zdjął majtki, usiadł na nocniku i się wysiusiał. Ale było pochwał i radości!! Wszystko inne w gacie. On mi komunikuje, że zrobił siku ale po fakcie, może on nie rozumie, że ma mówić przed? Ale tłumaczę mu za każdym razem. No nic nie poddajemy się. Najlepszy tekst teściowej po którymś siku w majty na dworze:

JA: Igorku mama przyniesie Ci suche majtki
TEśCIOWA: Najlepiej pampersa
JA: On już w pampersach w dzień chodzić nie będzie:wściekła/y:

Cóż za dodanie otuchy:no::angry: ale ja się nie poddaje i jestem gotowa na walkę z siuśkami!!:-D
No i kupię mu nakładkę na sedes- może to go zachęci.

saaga
u nas wczoraj też się na burzę zapowiadało- nawet do domu szybciej przyszliśmy z dworu, ale pogrzmiewało i pokropiło. Za to dziś w nocy chyba coś będzie, bo wieje strasznie. Wiem co to grad- rok temu cały dach z altanki nam podziurawiło i blacha auta ucierpiała.

Pflaume a więc wpadki Ci życzę!:tak:
 
Ostatnia edycja:
Karola, myślałam, że masz "stacjonarny" modem, do niego zwykle dają płytkę (wiem bo miałam) Jak masz mobilny to powinno Ci wyszukać automatycznie po włożeniu do kompa (ja mam z T-mobile).

Saga
, póki co siada na kibelek, ale bez rezultatu chyba, że sporadycznego

Dobrze, że mój M. tego nie czyta bo zaraz by zorganizował "wpadkę" :-D
 
reklama
Karolaola, dobrze, że Igorkowi przeszło :-)

Może akurat lekarze powiedzą, że główka Mani ma szanse się jeszcze wyrównać i kask będzie nie potrzebny. Trzymam kciuki i daj znać co i jak.

Na rezultaty w nocnikowaniu będziesz musiała trochę poczekać. Wszystko zależy też od dziecka czy jest oporne czy współpracuje. Kasia bardziej do tychopornych należy, ale daje radę ;-)

I nie przejmuj się gadaniem innych rób swoje! powodzenia ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry