• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
a ja pol kawy wypilam o 17.00 i taki efekt ze jeszcze nie spie....z placuszkow nic nie wyszlo bo maz kupil kurczaka z grilla i frytasy...kurcze pozna pora ale cos bym jeszcze zjadla..wiem pisze sama do siebie bo wszystkie juz spicie. dobranoc dziewczyny
 
hej
Taycia nic sie nie martw:) ja tez w Irlandii jestem,mam za soba trzy poronienia tutaj i porod Mayeczki....choc w marcu skoncze 36 lat zadnych badan prenatalnych robionych nie mialam:) korzystam tylko i wylacznie z uslug lekarzy irlandzkich i nie korzystalam nigdy z jakiejkolwiek porady polskich lekarzy tutaj....niestety mam swoje zdanie na ten temat;-)
nie zamartwiaj sie kochana a jak masz jakies watpliwosc czy pytania to pisz na P ja chetnie podziele sie z Toba wiedza i doswiadczeniem jesli chcesz:)
 
No dobra, dzień dobry dziewczyny. I tyle było z mojego wyspania jak synunia nie ma
ranting.gif
. Organizm się przyzwyczaił i od 6 rano już nie śpię, bo o tej mniej więcej młody mnie budzi. No, a taki był piękny plan spania do 11.00
eusa_wall.gif
. No i oczywiście już mnie korci, żeby zadzwonić do rodziców i zapytać jak tam sytuacja, no ale nie chcę żeby myśleli że panikuję w końcu jest w najlepszych rękach :-). Zostawał już z rodzicami na kilka dni, ale to jak był młodszy. Ostatni raz chyba w wakacje. Ale po 8 już nie wytrzymam i zadzwonię ;-)

Uf, ale śniegu napadało
blee.gif
, cholera i jeszcze prószy.
 
Oli mam to samo. Mój M. wstaje do pracy po 6 i ja też już później nigdy nie śpię. Mieliśmy plan dzisiaj pospać dłużej... To M. już jest na zakupach a ja od 6.30 oglądam akcesoria dla dzieciaków na internecie:)

I zima też na południe przyszła:(
 
Cześć Dziewczyny!
Tez miałam plan pospac dłużej, nie da się :(
jeszcze nie patrzylam za okno, wiec nie wiem co tu u mnie :) pisze z łóżka i przymierzam się do herbatnikow i herbaty i mam nadzieje,ze nie będę potrzebowac miski :)
 
reklama
Oli.B ale on pojechał na 'swoje' zakupy:) Coś tam ma robić w piwnicy i pojechał do sklepu budowlanego... Niestety tak dobrze nie mam:)
Na zakupy spożywcze wolę jeździć sama bo on pewnie by połowy rzeczy zapomniał:)

a85 życzę braku kontaktu z miską:) Jak ja się cieszę,że u mnie już to minęło...

Oli możesz już dzwonić do rodziców:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry