• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Dzień dobry!

Kolejny piękny i słoneczny dzień. Dzięki dziewczyny za wyjaśnienie, miałam nadzieję, że jednak okaże się, że źle myślę i tak też się stało:-D
Ja większość zabieram się za sprzątanie, ale dziś powinno mi to szybko zlecieć, mam chęci to się liczy;)

Ja mam kilogram na plus i nic dalej. Aż się dziwię, że tylko tyle bo w pierwszym trymestrze jadłam ogromne ilości wszystkiego. Teraz już jem normalnie i też czuję się lepiej(brak mdłości).
 
reklama
Taycia, ja schudłam 4,5kg i dalej chudnę, lekarz powiedział żeby się nie martwić skoro dzidzia rośnie zdrowo. Jakbyś miała przybierać 0,5kg na tydzień, to w całej ciąży przytyłabyś 20kg, a to znacznie za dużo. Poza tym u Ciebie to dopiero 15tydzień, więc się nie martw;-)
 
siemanko.
A mi właśnie teściowa przywiozła blachę sernika , więc chyba zadzwonię do niej i jej złoże życzenia hehhe

Walę jak smok wawelski od tych czosnkowych specyjałów przygotowyanych przez męża, ale coś pomogło= bo mózg mi się odetkał.
Nie mam już gorączki ocznej, także czuje się 20 % lepiej..

Dziewczyny, czy kłuje Was czasem macica?
Mnie czasem zarywa.
Nie jest to zbyt przyjemne i trochę się martwię, ale gdzieś wyczytałam- zaraz poszukam- że w 15 tyg to normalne.
Najbardziej się przestraszyłam- jak przy kichaniu mnie czasem zakłuje :( straszne skojarzenia mam.
 
Dzięki Kochana, no moja teściowa ma swoje "odchyły" jak każda, ale ogólnie wychodzi na plus :)
a sernik jest wypaśny..no ale moja teściowa to kuchareczka jest doskonała.

a tu o skurczach
15 tydzień ciąży
Możesz niekiedy odczuwać bezbolesne, szybkie skurcze macicy, zwane skurczami Braxtona Hicksa. Skurcze przygotowują w dużej mierze Twoje ciało do przyszłego porodu.
 
Marcelinaa dobrze, że choć troszkę lepiej się czujesz;)
Ja mam identyczne odczucia do Twoich i tak wczoraj np. te kłucia zaczęły się koło południa i tak do wieczora, oczywiście co jakiś czas, ale też trochę się martwię. Ale rozmawiałam wczoraj z koleżanką, która jest w 30tc i mówiła, że też to przechodziła, a i teraz czasami ją zakuje.
Z kichaniem miałam podobnie i zawsze jak wiedziałam, że kichnę to wolałam sie skulić, bo na stojąco to ból ogromny. Ale odpukać przeszło mi to już jakiś czas temu.
Ale czy to będą te skurcze, tam pisze, że są bezbolesne, a u mnie takie nie są:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry